Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Wady i zalety zmiany ubezpieczyciela OC

Data publikacji: 2012-10-15

Jan Kowalski dowiedział się, że sąsiad kupił tanie OC. Od razu pomyślał, że sam płaci więcej, a przecież ma kilkuletni samochód tej samej marki i nigdy w życiu nie spowodował żadnej stłuczki. Postanowił zmienić zakład ubezpieczeniowy. Czy może to zrobić? W jakich sytuacjach możliwa jest zmiana ubezpieczyciela? Jak się do tego zabrać? Jakie są korzyści ze zmiany firmy ubezpieczeniowej?

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

zmiana ubezpieczyciela OC

Ubezpieczenie OC stanowi wymóg ustawowy i przy zawieraniu lub wypowiadaniu polisy obowiązują zasady, których należy przestrzegać. Jan Kowalski nie może sobie, ot tak, nagle zażądać wypowiedzenia ubezpieczenia OC, bo coś tam gdzieś od kogoś usłyszał. Podobnie jak nie może nie kupować polisy OC, jeżeli posiada auto (nawet gdy pojazd stoi nieużywany w garażu).

Kiedy można zmienić ubezpieczyciela?

  • Gdy kupujemy samochód.
  • W momencie kiedy aktualna umowa ubezpieczenia OC dobiega końca.
  • Kiedy wyrejestrowujemy pojazd, a więc np. gdy wyjeżdżamy na stałe za granicę i tam chcemy go sprzedać lub użytkować na rejestracjach danego państwa; po kradzieży samochodu lub w momencie całkowitego zniszczenia pojazdu.

Jak zmienić firmę ubezpieczeniową?

Aby zmienić ubezpieczyciela, trzeba najpierw wypowiedzieć aktualną umowę. Wypowiedzenie składamy osobiście lub listownie. Niektóre firmy ubezpieczeniowe akceptują też drogę mailową, a nawet faks (w przypadku tych ostatnich należy się upewnić czy zakład ubezpieczeniowy w którym się ubezpieczamy akceptuje taką formę!). Jeżeli samochód ma więcej niż jednego właściciela, na dokumencie wypowiedzenia muszą znaleźć się podpisy wszystkich właścicieli. W momencie gdy wypowiedzenie zostanie dostarczone do biura ubezpieczyciela lub agenta danego zakładu ubezpieczeniowego, umowa zostanie rozwiązana.

Korzyści dla kierowcy przy zmianie zakładu ubezpieczeniowego

  • Oszczędność pieniędzy. Gdy rok w rok wykupujemy polisę u tego samego ubezpieczyciela, możemy (chociaż nie musimy) przepłacać za ubezpieczenie. Co roku firmy ubezpieczeniowe nęcą klientów innymi promocjami i zniżkami. W przypadku polisy OC zakres ochrony reguluje ustawa, więc ubezpieczyciele oferują nam jednakową ochronę, ale w różnej cenie. Komu zależy na domowych oszczędnościach, ten zmieniając ubezpieczyciela, który zaoferuje mu tańsze OC, zaoszczędzi na obowiązkowym ubezpieczeniu pojazdu (Jak kupić tanie OC? Przeczytaj: Jak zyskać kupując ubezpieczenie OC online?)

  • Lepsze rozeznanie i wiedza o rynku ubezpieczeniowych. Kierowca, który stale ubezpiecza się w jednym miejscu, często nie interesuje się tym, co się dzieje na rynku ubezpieczeń. Opłaca składkę i zapomina o polisie OC na kolejny rok. Tymczasem w międzyczasie zmieniają się przepisy, pojawiają się nowe, bardziej dopasowane produkty ubezpieczeniowe. Ignorancja nie popłaca.

Dlaczego czasem warto kontynuować polisę OC u jednego ubezpieczyciela?

  • Jakość obsługi. Ceny polis to jedno, jakość obsługi przy likwidacji szkody to drugie. Kupując ubezpieczenie OC mamy nadzieję, że kupujemy je dla „świętego spokoju” i liczymy, że nie doświadczymy sytuacji, gdy trzeba będzie z niego skorzystać. Niektórzy kierowcy wolą kupić nieco droższą polisę, ale u ubezpieczyciela, który cieszy się dobrą opinią wśród klientów oraz znany jest z wysokiej jakości obsługi niż ten, który zaoferował im najtańsze OC.
  • Lojalność czasem popłaca. Co nam przyniesie więcej korzyści? Zmiana ubezpieczyciela na innego, który ma ciekawą promocję czy kontynuacja polisy u obecnego? Nigdy nie będziemy pewni kto zaproponuje lepszą ofertę. Może się zdarzyć, że kontynuując ubezpieczenie OC u dotychczasowego ubezpieczyciela zyskamy więcej.

Jak mieć pewność, że wybieramy najlepsze ubezpieczenie dla swojego samochodu?

Porównując aktualne oferty najlepszego OC ubezpieczycieli w kalkulatorze. 10 minut spokojnie wystarczy do przeliczenia składki i porównania propozycji dotychczasowego ubezpieczyciela z ofertami innych firm ubezpieczeniowych. Ponadto, w serwisie Ubea.pl możemy sprawdzić jakość obsługi danego ubezpieczyciela na podstawie opinii wystawianych przez użytkowników na forum oraz ocen w rankingu.

Tagi:

Komentarze

2012-11-19 15:44

Waldek

No proszę, chyba pierwszy raz padło u was zdanie, że czasem jednak warto nie zmieniać ubezpieczyciela. Ja tam kupuje zawsze w PZU, nawet gdy mają nieco drożej niż inni. Dla mnie się liczy renoma, jakość usług i wysokie prawdopodobieństwo wypłaty świadczenia. A nie taniocha, a jak przyjdzie do likwidacji szkody, to człowiekowi tak napsują krwi, że szok. Raz się tak przejechałem i już nie chce nigdy więcej.

2014-07-10 17:02

ewa

ja też tak myślałam, dopóki nie próbowałam likwidować szkody z mojego AC (z regresem kosztów od sprawcy kolizji z Aviva). I powiem, że Aviva chciała mi wypłacić większe odszkodowanie niż PZU o 30%. PZU to żenada. Będę się z nimi sądzić dla zasady. 3.000 zł nie chodzi piechotą.

2012-11-28 11:32

djzj

Waldku, tu piszą o OC. A OC jest nie dla Ciebie a dla poszkodowanego kiedy spowodujesz szkodę

2013-02-06 22:14

ma

Dokładnie Ty płacisz nawet dwa razy więcej w PZU, a wiedzie w ciebie jakiś z link4 i wtedy się przekonasz czy warto przepłacać. W przypadku AC rozważyłbym PZU, ale miałem już w służbowym aucie likwidację szkody AC i też się trzeba było nachodzić.

2013-09-04 19:59

Finansolog

"ma" i "djzj" mają rację. Co z tego, że Ty wykupisz sobie ubezpieczenie za 1500 zł skoro niczym się ono nie różni od tego za 350 zł? Maksymalną wysokość kwoty odszkodowania reguluje ustawa, więc każda firma oferuje to samo. Poza tym pieniądze z OC wykupionego przez Ciebie są wypłacane poszkodowanemu z Twojej winy, a nie Tobie.

2014-12-11 21:05

ekonomista

PZU to wielka dobrze zorganizowana grupa fałszywców. Po zakupie auta od razu wysyłają pismo z zaległością płatności i sprawą sądową mimo tego, że OC jest zapłacone przez 1 właściciela i jest ważne kilka miesięcy. Po rozwiązaniu umowy i zawarcia jej z innym ubezpieczycielem naliczają cała składkę mimo, że korzystałem z ich usług kilkanaście dni. Po rozmowach telefonicznych ich argumentem jest, że to są pisma wysyłane automatycznie, a więc niektórzy łatwo sie nabierają i płacą. Złodzieje!!!!