Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Proama
  • PZU
  • Warta
  • You Can Drive

Wakacje na Sardynii - jakie ubezpieczenie turystyczne się przyda?

Data publikacji: 2019-04-25

Polacy dość często chcą spędzać wakacje na słonecznej Sardynii. Podpowiadamy, jakie ubezpieczenie turystyczne warto kupić przed wyprawą na tę włoską wyspę.

Oblicz ubezpieczenie

Oblicz moje OC/AC

Sardynia to kierunek podróży, który z całą pewnością nie potrzebuje szczególnej promocji wśród naszych rodaków. Ta druga największa wyspa na Morzu Śródziemnym zachęca wycieczkowiczów nie tylko przyjaznym klimatem, ciepłą wodą i pięknymi plażami. Sardynia ze względu na swoją budowę geologiczną jest ceniona również przez miłośników wspinaczki. Natomiast osoby zainteresowane historią z chęcią zobaczą pozostałości najstarszej kultury nuragijskiej oraz budowle pozostawione przez Kartagińczyków i Wandalów.

Przed zaplanowaniem tych wszystkich atrakcji związanych z pobytem na Sardynii warto jednak poświęcić nieco czasu na wybór odpowiedniego ubezpieczenia turystycznego. Taka polisa okazuje się potrzebna, mimo że Sardynia stanowi teren należący do Unii Europejskiej (jako część Włoch).

Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili wytłumaczyć, dlaczego wyjazd bez ubezpieczenia na Sardynię jest ryzykowny.

Przekonaj się, czy ubezpieczenie dodawane przez biuro podróży zapewni wystarczającą ochronę

Karta EKUZ przyda się podczas sardyńskich wakacji

Wakacje na Sardynii Przynależność Sardynii do państwa Unii Europejskiej (Włoch) z pewnością oznacza spore korzyści dla polskich turystów. Takie osoby mogą bowiem korzystać na Sardynii z Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Warto przypomnieć, że wspomniana karta jest za darmo wydawana przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Jej posiadacz w każdym kraju Unii Europejskiej oraz EFTA powinien być leczony na takich samych zasadach jak ubezpieczony obywatel danego państwa.

Wbrew temu, co może sądzić wielu Polaków, karta EKUZ nie gwarantuje jednak bezpłatnego leczenia na terenie Unii Europejskiej. Jej posiadacz musi bowiem dokonywać dopłat do kosztów usług medycznych (wykonywanych przez publiczne szpitale), o ile w danym kraju takie koszty ponoszą również ubezpieczeni obywatele. Co ważne, Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego nie zapewni żadnych preferencji, jeżeli zajdzie konieczność skorzystania z usług prywatnej służby zdrowia (np. na terenie Włoch) - przypomina Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Za co zapłaci posiadacz karty EKUZ?

Warto wiedzieć, że na terenie Sardynii obowiązują takie same zasady leczenia Polaków oraz innych obywateli Unii Europejskiej jak w pozostałej części Włoch.

Wspomniana wyspa cechuje się dobrze rozwiniętą siecią publicznych i prywatnych placówek medycznych. Co ważne, w największych ośrodkach turystycznych Sardynii funkcjonują specjalne placówki medyczne, które otwarto z myślą o gościach zza granicy - opisuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Republika Włoska to państwo, które zapewnia osobom z krajów UE/EFTA stosunkowo szeroki zakres świadczeń medycznych wykonywanych bezpłatnie po okazaniu karty EKUZ (w publicznym szpitalu lub publicznej przychodni). Warto jednak zdawać sobie sprawę, że taka refundacja nie obejmuje wszystkich możliwych wydatków.

Posiadacz karty EKUZ będzie musiał zapłacić między innymi za następujące usługi świadczone w ramach publicznej włoskiej służby zdrowia:

  • poradę lekarza pierwszego kontaktu (koszt: 36,15 euro)
  • ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (obowiązuje częściowa odpłatność)
  • leczenie stomatologiczne (obowiązuje pełna odpłatność)

Sprawdź, za jakie usługi medyczne zapłacisz na Majorce

Transport medyczny z Sardynii będzie kosztowny

Trzeba podkreślić, że Włochy, podobnie jak pozostałe państwa UE/EFTA, nie pokrywają kosztów związanych z przewiezieniem ciężko chorego Polaka do ojczystego kraju (w celu dalszego leczenia). Odmowna decyzja w tej kwestii zostanie udzielona nawet posiadaczowi karty EKUZ.

To ważna sprawa, ponieważ koszty związane z transportem ciężko chorego rodaka mogą wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Ze względu na położenie Sardynii przynajmniej część drogi taki pacjent będzie musiał pokonać samolotem sanitarnym (co dodatkowo zwiększy koszty).

Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł niestety odmówić refundacji wydatków związanych z transportem medycznym Polaka wcześniej spędzającego wczasy nad Sardynii. NFZ wyda negatywną decyzję, jeżeli uzna, że bardziej opłacalne jest kontynuowanie leczenia we włoskim szpitalu - tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Co powinno pokrywać ubezpieczenie turystyczne na Sardynię?

Powyższa analiza ekspertów porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl wskazuje, że prywatna polisa turystyczna jest nieodzownym elementem wyposażenia polskiego turysty, który postanowił spędzić urlop na Sardynii.

Takie ubezpieczenie zapewni zwrot wydatków za odpłatne usługi prywatnej i publicznej włoskiej służby zdrowia. Wspomniana polisa może okazać się również jedynym sposobem na pokrycie kosztów dotyczących transportu medycznego do Polski.

Pomimo położenia Sardynii w Unii Europejskiej osoby wybierające się na tę skalistą wyspę powinny zakupić dość rozbudowane ubezpieczenie turystyczne. Taka polisa w odniesieniu do kosztów leczenia oraz kosztów transportu medycznego (również międzynarodowego) powinna zapewniać zwrot wydatków wynoszący min. 100000 zł - 150000 zł na osobę.

Jeżeli budżet polskiego turysty na to pozwoli, to do podstawowego zakresu ochrony warto dodać OC w życiu prywatnym (z sumą wynoszącą np. 30 000 zł na osobę) oraz polisę wypadkową NNW.

Zobacz, jakie ubezpieczenie turystyczne wybrać na majówkę

Fani wspinaczki zapłacą wyższą składkę

Osoby planujące uprawianie jakichś sportów podczas pobytu na Sardynii powinny koniecznie sprawdzić, czy ubezpieczyciel nie traktuje takich aktywności jako wymagających dopłaty składki.

Ta ważna uwaga dotyczy między innymi wspinaczki, nurkowania oraz jazdy na nartach wodnych - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Tagi:

Komentarze