Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Proama
  • PZU
  • Warta
  • You Can Drive

Kiedy przedawni się dług ubezpieczeniowy?

Data publikacji: 2018-07-18

Od niedawna obowiązują nowe zasady przedawniania się roszczeń cywilnoprawnych. Czy dług ubezpieczeniowy przedawni się szybciej?

Oblicz ubezpieczenie

Oblicz moje OC/AC

Instytucja przedawnienia roszczeń jest jednym z najważniejszych tematów w prawie cywilnym. Przedawnienie ma kluczowe znaczenie również w kwestiach związanych z ubezpieczeniami. Właśnie dlatego eksperci porównywarki Ubea.pl przypominają, że 9 lipca 2018 r. zaczęły obowiązywać nieco zmodyfikowane zasady przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych.

Warto przeanalizować te zmianę w nawiązaniu do popularnych sytuacji związanych z ubezpieczeniami. Chodzi tutaj między innymi o przedawnienie roszczeń będących efektem wyroku sądowego oraz przedawnienie roszczeń ubezpieczyciela związanych z brakiem zapłaty składki ubezpieczeniowej.

Trudniej będzie dochodzić roszczeń dotyczących missellingu

Przedawnienie długu ubezpieczeniowego W kontekście nowych zasad przedawnienia długów najczęściej mówi się o skróceniu domyślnego terminu przedawnienia wynoszącego wcześniej 10 lat. Wedle nowych przepisów obowiązujących od 9 lipca 2018 roku wspomniany termin wynosi 6 lat.

Zgodnie z artykułem 118 kodeksu cywilnego (KC): „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Cytowany przepis nie tylko skraca ogólny termin przedawnienia roszczeń (z 10 lat do 6 lat). Na uwagę zasługuje również wprowadzenie zasady, zgodnie z którą najważniejsze terminy przedawnienia roszczeń (3 lata oraz 6 lat) będą upływały pod koniec roku kalendarzowego.

Kwestia ogólnego terminu przedawnienia roszczeń (skróconego do 6 lat) wydaje się ważna w kontekście ubezpieczeń, bo ten podstawowy termin jest uwzględniany między innymi przy sporach pomiędzy konsumentami oraz ubezpieczycielami. Przykładem takich sporów są sprawy dotyczące nieuczciwej sprzedaży polis inwestycyjnych (tzw. missellingu).

Właśnie dlatego przedstawiciele Rzecznika Finansowego niedawno zwrócili uwagę, że skrócenie podstawowego terminu przedawnienia roszczeń nie jest korzystne dla konsumentów walczących o swoje prawa z instytucjami finansowymi (np. zakładami ubezpieczeń, bankami oraz przedsiębiorstwami pożyczkowymi). Trzeba pamiętać, że w takich sprawach konsumenci nie od razu mogą mieć pełną świadomość dotyczącą nieuczciwych praktyk firmy finansowej - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Sprawdź, dlaczego polisolokaty wywołują tak wiele kontrowersji

Szybciej przedawnią się długi dotyczące sądowego wyroku

Trzeba pamiętać, że zmiany prawne z 9 lipca 2018 r. przewidują skrócenie jeszcze jednego ważnego terminu przedawnienia roszczeń. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 125 kodeksu cywilnego: „roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem sześciu lat”.

Przed 9 lipca 2018 roku analogiczny termin przedawnienia roszczeń związanych między innymi z wyrokiem sądu wynosił aż dziesięć lat. Nowe przepisy mają motywować wierzycieli do szybszego dochodzenia roszczeń potwierdzonych przez sąd i zniechęcać do tzw. „hodowania odsetek”. Nie można jednak ukryć, że niedawna zmiana terminu przedawnienia jest niezbyt korzystna dla osoby, która chce wyegzekwować jakiś dług na podstawie wyroku sądowego.

Z punktu widzenia konsumenta ocena skrócenia terminu przedawnienia roszczeń potwierdzonych wyrokiem sądowym zależy od tego, w jakim charakterze występuje taka osoba nieprowadząca działalności gospodarczej. Jeżeli konsument jest dłużnikiem (np. z tytułu szkody potwierdzonej przez sąd cywilny), to krótszy termin przedawnienia roszczeń wierzyciela będzie dla niego korzystny - zaznacza Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Zobacz, jak pogodzić się z ubezpieczycielem przed sądem polubownym

Konsument ma ochronę przed spłatą przedawnionego długu

Warto wspomnieć, że lipcowe zmiany dotyczące terminów przedawnienia roszczeń nie dotyczą długów związanych z niezapłaconą składką ubezpieczeniową. Modyfikacji nie uległ bowiem przepis szczegółowy (zobacz art. 819 kodeksu cywilnego) wskazujący, że „roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech”.

Wspomniany przepis nie dotyczy odszkodowań i zadośćuczynień związanych z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej (np. OC komunikacyjnym), ale jest stosowany między innymi w odniesieniu do zaległych składek ubezpieczeniowych.

Niedawna nowelizacja przepisów kodeksu cywilnego (KC) dotyczących przedawnienia wprowadza jednak pewną korzystną zmianę dla wszystkich konsumentów, którzy zalegają jakieś pieniądze ubezpieczycielowi. W ramach ogólnych przepisów KC utrzymano zasadę, zgodnie z którą wierzyciel może się domagać spłaty przedawnionego długu, a sam dłużnik decyduje o tym, czy skorzysta ze środka obronnego w postaci przedawnienia roszczeń.

Od 9 lipca 2018 r. ważny wyjątek dotyczy jednak konsumentów. Od takich dłużników, którzy zaciągnęli u przedsiębiorcy zobowiązanie niezwiązane z działalnością gospodarczą lub zawodową, nie można się domagać spłaty przedawnionego długu (zobacz art. 117 paragraf 2 indeks 1 kodeksu cywilnego).

Opisywane rozwiązanie wprowadzono, gdyż wielu konsumentów w ogóle nie wiedziało o możliwości skorzystania z instytucji przedawnienia. Na niskiej świadomości prawnej Polaków żerowały między innymi kancelarie prawne masowo wysyłające wezwania do spłaty przedawnionych długów. Teraz taki proceder będzie niemożliwy.

Warto wiedzieć, że nowe przepisy kodeksu cywilnego przyznają sądowi prawo do nieuwzględniania terminu przedawnienia długów konsumenta. Taki wyjątek ma być jednak stosowany bardzo rzadko w ramach tzw. względów słuszności - podsumowuje Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Sprawdź także, kiedy przedawni się roszczenie o odszkodowanie z OC

Tagi:

Komentarze