pon-pt godz 9:00-17:00

71 722 80 00

Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Czeski film

2014-10-27 11:22

klient

PROAMA... Zanim dodzwonisz się do konsultanta, zapłacisz za wysłuchiwanie reklam, nowych promocji, itd. Później okazuje się, że nikt nie połączy Cię do konsultanta, bo dzwonisz w imieniu właściciela auta...ale Ty zgłaszałeś szkodę, Twoje dane są jako osoby kontaktowej i to do Ciebie spływa cała korespondencja drogą mailową... "Nie mam Pani upoważnienia...", -słyszę. Każdego kolejnego dnia, będziesz przesyłał coraz to nowsze dokumenty, bo Pani lubi się rozdrabniać i zamiast od razu sprecyzować listę potrzebnych papierków, to jak na złość, cały tydzień ślęczałam nad skanowaniem i szukaniem świstków. Po dwóch tygodniach codziennego sprawdzania konta, Pani prowadząca sprawę nie odpisuje na maile...wkurzony właściciel, dzwoni na infolinię i zostaje poinformowany, że jego sprawa nie została zgłoszona do likwidatora i nikt nie potrafi wyjaśnić, dlaczego... co więcej, część dokumentów w ogóle nie była potrzebna :/ Ale najlepsze zostawiłam na koniec: jeśli zgłaszasz więcej szkód jednocześnie, to idealne towarzystwo ubezpieczeniowe, może na Ciebie zrzucić koszty części szkód...bowiem nie chętnie wypłacają pieniążki za szkody zgłaszane jednocześnie w ilości np.4 lub 5. Szkoda, że na infolinii tego nikt Tobie nie powie... NIGDY WIĘCEJ PROAMA!!!

2014-12-11 16:40

gość

Ja nie rozumiem , że nikt tej Proamy z naszego kraju nie pogoni.

2014-11-24 20:23

AAAAA

Witam wszystkich serdecznie, Trafiłam na tego typu fora zupełnie przypadkowo, gdyby nie to, że z ową Firmą mam problemy dotyczące odszkodowania z OC z powodu braku korelacji pomiędzy autami. Czytając te wszystkie fora, stwierdzam jednoznacznie, że w tej Firmie taka odpowiedź jest standardem. Brawooooooo!!!!!!! Mam nadzieję, że przez te praktyki, które stosują wobec klientów, dużo stracą. Piękne reklamy w telewizji nic nie pomogą. Ja walczę z tą Firmą jak narazie bezskutecznie od ponad roku, w chwili obecnej sprawa odbędzie się w sądzie. Jak trzeba będzie napiszę nawet do samego Boga, ale nie popuszczę, bo nie jestem winna tylko poszkodowana, i nie pozwolę się zastraszyć, jeżeli trzeba będzie to udam się do telewizji.

2014-12-01 11:16

www

Jestem poszkodowanym, szkoda wyceniona przez zakład na 3000 zł. a Proama wypłaciło tylko 1000zł. Przestrzegam przed Proama!!!