Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Ubezpieczenia OC w 2014 - czas podsumowań

Data publikacji: 2014-12-18

Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych wciąż znajduje się na niepewnym gruncie. Rok 2014, jak i wcześniejsze, upłynął pod znakiem bezwzględnej wojny cenowej, by za wszelką cenę przyciągnąć klienta. Cena za najtańsze ubezpieczenie OC jednak jest wysoka – nie tyle dla klientów, co dla ubezpieczycieli.

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Jeszcze kilka lat temu na rynku ubezpieczeniowym miejsce niezaprzeczalnego lidera zajmował kanał agencyjny. Polacy byli przywiązani do bezpośredniej rozmowy z agentem i ufali jego kompetencjom. Czasy jednak się zmieniły, zaufaliśmy internetowi oraz mnogości kompleksowych informacji, jakie można w nim znaleźć. Jak się prędko okazało – zakup polisy za pośrednictwem tego medium pozwala również znaleźć najtańsze ubezpieczenie OC.

Polisy OC - gwóźdź do trumny ubezpieczycieli

Ze względu na fakt, że szczegóły ubezpieczenia OC są ściśle opisane przez ustawodawcę, firmy ubezpieczeniowe nie mają dużego pola manewru. Nie pomaga również to, że w razie wypadku sprawa załatwiana jest z towarzystwem sprawcy. Ubezpieczycielom pozostała więc walka o klienta poprzez obniżanie składki. Eksperci już od dawna alarmują, że ubezpieczenia OC przestają być rentowne. Towarzystwa próbują więc „odbijać” sobie te koszty oszczędzając na jakości obsługi (skoro i tak nie dotyczy ich klienta), zaniżaniem wycen przy likwidacji szkody itd. Coraz częściej sprawy zbyt niskiego świadczenia kończą się w sądzie, który zwykle przychyla się do wniosku poszkodowanego. Takie sprawy generują kolejne koszty. Mimo istnienia obowiązku ubezpieczenia OC, segment ten z roku na rok wykazuje coraz gorszy wynik techniczny (bilans wpłaconych składek i wypłaconych odszkodowań oraz kosztów operacyjnych). Częściowo przez malejącą liczbę wykupionych polis (czyżby Polacy jednak przesiedli się do komunikacji miejskiej?), jednak w dużej mierze na własne życzenie. Po trzech kwartałach 2014 r. jest to (wg danych PIU) 160 mln zł na minusie. Sytuację, jak niemal co roku, ratuje wynik ubezpieczeń AC, które - choć rzadziej kupowane - dają ubezpieczycielom dużo większy zysk. Ich wynik techniczny po trzecim kwartale to 253,8 mln zł. Trudno powiedzieć, czy jest to rezultat głównie wyższych składek, zawyżonych wyłączeń odpowiedzialności, czy też po prostu wypadki przewidziane w ramach Autocasco zdarzają się nie tak często, jak „stłuczki”. Tak czy inaczej OC na skrzydłach AC już daleko nie zaleci.

Wszystko ma się zmienić w OC

Od marca 2015 roku planuje się wprowadzenie powszechnego systemu Bezpośredniej Likwidacji Szkód, który sprawi, że wszystkie formalności będziemy załatwiać z własnym ubezpieczycielem. Na razie wykorzystuje go jedynie kilka firm, jednak docelowo muszą się przyłączyć wszystkie. Może to uratować segment ubezpieczeń OC. Dzięki temu towarzystwa będą mogły skupić się na podniesieniu jakości obsługi – te, które będą w stanie zaoferować likwidację szkód na wysokim poziomie, mogą powstrzymać klientów przed odejściem do konkurencji skuteczniej, niż niską ceną. W końcu każdy dobrze wie, że liczy się jakość, a nie cena. Jak pokazują badania, w podejmowaniu decyzji o wyborze ubezpieczyciela kierujemy się przede wszystkim dwoma głównymi przesłankami: wysokością składki i znajomością firmy. Mowa tutaj nie tylko o własnym przywiązaniu do raz wybranej marki, ale również o doświadczeniach rodziny, znajomych, przyjaciół. Jest to więc niewykorzystane pole do popisu. Jeśli warunki ubezpieczenia OC są dyktowane ustawą, to wyróżnijmy się w inny sposób , choćby miało to zająć więcej czasu.

Przewaga porównywarek ubezpieczeń

Na podium elementów decydujących o naszym wyborze towarzystwa ubezpieczeniowego znalazła się również elastyczność i wygoda dostępu. Gdy nabraliśmy już zaufania do świata internetu, nie chcemy z niego rezygnować. Aby znaleźć najlepsze i najtańsze ubezpieczenie OC, korzystamy z zalet porównywarki ubezpieczeń, która oszczędza naszą energię i czas. W naszej ocenie, rok 2015 będzie właśnie rokiem porównywarek. Po wprowadzeniu systemu BLS mogą one zostać wzbogacone o komentarze i oceny konkretnych towarzystw, by ubezpieczyciele mogli ze sobą konkurować na zasadzie fair play. Bo mimo wszystko wierzymy, że będą grali fair.

Tagi:

Komentarze