Strona główna  |  Wiadomości  |  Proama sprzedała już 100 tys. polis

Proama sprzedała już 100 tys. polis

Proama sprzedała już 100 tys. polis

Data aktualizacji: 2013-12-19
100 tys. polis w pół roku? To całkiem niezły wynik, który daje Proamie, jako firmie ubezpieczeniowej, pierwsze miejsce wśród nowych podmiotów rozpoczynających w ostatnich latach działalność na polskim rynku. Czy z końcem roku sprzedaż sięgnie 200 tys.?

Sprzedaż ubezpieczenia

Zacznijmy od małego podsumowania wysyłanych okresowo informacji nt. bieżącego stanu sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych Proamy. Firma rozpoczęła działalność w Polsce od 29 stycznia 2012 roku i w ciągu pół roku sprzedała 100 tys. polis, zwiększając sprzedaż z miesiąca na miesiąc:

  • luty: 6 tys. polis,
  • marzec: 14 tys. polis,
  • kwiecień i połowa maja: 30 tys. polis,
  • połowa maja, czerwiec i połowa lipca: 50 tys. polis.

Poza tym, że Proama inwestuje w działania reklamowe, zarówno w mediach tradycyjnych (TV), jak i nowoczesnych (internet), to posiada pewne atuty, którymi może przyciągnąć do siebie klientów. Przede wszystkim jest to 70% zniżki bonus-malus dla bezpiecznych kierowców oraz Osobisty Doradca dla osób kupujących przez internet i telefon.

Najlepszą decyzją Proamy jest jednak wybór sprzedaży ubezpieczeń w modelu multikanałowym. Firma oferuje polisy przez internet, za pośrednictwem Osobistego Doradcy przez telefon oraz przez agentów. Proama, jako pierwsza na polskim rynku, zaprosiła do współpracy agentów ubezpieczeniowych, wyraźnie eksponując ich w swojej komunikacji marketingowej. To była świetna decyzja, co potwierdza Mariusz Kozłowski, Dyrektor Produktu, Aktuariatu i Likwidacji Szkód w Proama:

Obecnie przez agentów generujemy ok. 80% naszej sprzedaży. Dlatego jesteśmy zdeterminowani do inwestowania w ten kanał sprzedaży.

100 tys. sprzedanych polis komunikacyjnych w ciągu pół roku, to dobry wynik. Jakie są prognozy na drugą część 2012 roku?

Przewidujemy, że przy takiej dynamice sprzedaży na koniec roku będziemy mieli w portfelu znacznie ponad 200 tys. polis - mówi Bogumił Perzyna, Dyrektor Sprzedaży, Proama. Jest to efekt dobrego dopasowania oferty do potrzeb klienta, odpowiedniej komunikacji marketingowej, właściwego doboru pracowników, ale przede wszystkim polityki multikanałowej i współpracy pomiędzy trzema kanałami sprzedaży. Od początku działalności wszystkie kanały sprzedaży traktujemy jednakowo, podkreślając, że jedynie ich współistnienie może doprowadzić do długofalowego dynamicznego rozwoju firmy.

Podobne artykuły
komunikacja
Ubezpieczenie samochodu
2015-04-07

Ranking najtańszych ubezpieczeń samochodowych - marzec 2015

Analitycy porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl po raz kolejny sprawdzili, które polisy OC dla kierowców są „najtańsze”. Marcowy ranking Ubea.pl, podobnie jak dwa poprzednie zestawienia opiera...

Czytaj więcej
komunikacja
Ubezpieczenie samochodu
2015-03-02

Ranking najtańszych ubezpieczeń samochodowych - luty 2015

W styczniowym rankingu porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl pierwsze miejsce zajęła firma Link4. Miesiąc później eksperci Ubea.pl znów sprawdzili wyniki 150 000 pojedynczych kalkulacji.

Czytaj więcej
komunikacja
Ubezpieczenie samochodu
2015-02-02

Ranking najtańszych ubezpieczeń samochodowych - styczeń 2015

Co miesiąc ponad 150 000 użytkowników porównywarki Ubea sprawdza składki ubezpieczeń OC dla kierowców. Wyniki tych wszystkich kalkulacji posłużyły do stworzenia największego i najbardziej wiarygodnego...

Czytaj więcej
Komentarze
Tomasz
2012-07-31 23:45
Grom reklamując PZU jako solidna marke ośmieszasz tylko siebie
odpowiedz
Grom
2012-07-31 15:47
Ja tam wolę może 10 zł drożej zapłacić, ale przynajmniej wiem, że jak będzie potrzeba to się wszystko kulturalnie i szybko załatwi - w Liberty Direct, czy w PZU. Już sobie wyobrażam jak działa firma, która miesiąc po starcie z rynku wycofała!!! Nie zazdroszczę zainteresowanym.
odpowiedz
Marcel
2012-07-20 10:53
To pokazuje, że dziś cena ubezpieczenia jest dla kierowców najważniejsza. Proama musi sprzedać polisę taniej niż konkurencja, bo miała trudny okres. Teraz będzie czas dobrej likwidacji szkody, bo mają szansę na 100 tys. polecających. Jeśli jeszcze utrzymają taką politykę przez 1,5 roku to będą mieli udany start. Tylko co potem? Jak wytłumaczyć drogie oferty odnowieniowe? Może lepiej zarobić na życiu? Ps. Czemu nie macie ubezpieczeń Proamy?
odpowiedz