pon-pt godz 9:00-17:00

71 722 80 00

Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Ubezpieczenie dziecka w szkole i nie tylko

2012-09-06 13:26

ciocia D.

Zazwyczaj szkoda ma podpisaną umowę z jakimś ubezpieczycielem i rodzice tłumnie kupują.

2012-09-06 13:26

ciocia D.

"Szkoła" miała być :)

2012-09-12 14:11

Darek

Moim zdaniem te szkolne ubezpieczenia to skandal. Dzieci płacą składkę pani wychowawczyni lub w sekretariacie, a ja tymczasem nie widziałem umowy i warunków ubezpieczenia. Co prawda nie byłem na zebraniu, bo nie mogłem wyjść wcześniej z pracy, ale takie płacenie w ciemno nie wiadomo na co.

2012-09-26 14:40

Karol

Byłem na zebraniu i na pytanie: Co obejmuje ubezpieczenie (jakie są warunki) usłyszałem: "Wpłacić 45 zł." Więcej szczegółów do dziś nie mogę się doprosić o treści umowy nie wspomnę.

2013-06-15 21:33

artur

bo jesteście ciemne tłumoki u mnie w szkole to rada rodziców się tym zajmuje i wszystko jest jasne

2015-01-24 20:01

szurka1

Wprowadź treść postu...te ubezpieczenia to jedna wielka ściema, tu jak zwykle chodzi o zarobieniu na nieświadomych rodzicach kasy, umowa tak jest spisana, aby zarobił ubezpieczyciel a dziecko w razie wypadku parę zł. dobrą kasę ma z tego dyrektor, który ma prowizję na kawę lub inne cele, nie zawsze prowizja w całości lub cała ląduje na konto komitetu rodzicielskiego, pamiętajcie ta prowizja, to nadal wasza kasa z którą nie wiadomo co się dzieje, prowizje są od 1200 do 6000 zł. w zależności od ilości dzieci, takie prowizje są też z wycieczek szkolnych około 10 lub 15 procent od wycieczki dla dyrektora oraz prowizja za zdjęcia, i od nowych podręczników sprzedawanych w szkołach, tym razem złamanie prawa oświatowego, sprzedaż zdjęć przez wychowawcę klasy to złamanie prawa finansowego, nauczycielowi na terenie szkoły nie wolno czegokolwiek sprzedawać, nie ma on działalności gospodarczej, i zabrania mu Karta Nauczyciela,to wszystko by zarobić na was kase, często bywa, że komitet rodzicielski to płaszczyk do wyprania waszych pieniędzy, wyciąga się też od was papier ksero, środki czystości i higieny, to szkoły publiczne i mają na to kasę z urzędu miasta.