Czy pasażer Ubera otrzyma odszkodowanie z ubezpieczenia?

Ostatnia aktualizacja: 2021-09-28

Usługi kierowców korzystających z systemu Uber są coraz popularniejsze. Czy osoby korzystające z takich usług będą mogły otrzymać odszkodowanie po wypadku?
Oblicz moje OC/AC

Usługi oferowane przez firmę Uber oraz kierowców korzystających z tego systemu w dalszym ciągu budzą wiele kontrowersji. Z taką nowoczesną konkurencją nie mogą się pogodzić między innymi tradycyjni taksówkarze.

Przeciwnicy Ubera czasem argumentują, że pasażerowie zamawiający usługi przewozowe poprzez ten system w razie wypadku nie otrzymają rekompensaty z ubezpieczenia OC kierowcy. Takie stwierdzenie na szczęście nie jest prawdziwe. Tym niemniej sprawa odpowiedzialności kierowcy wobec pasażera korzystającego z usługi Uber nie wydaje się zupełnie oczywista. Eksperci porównywarki Ubea.pl postanowili wyjaśnić tę kwestię.

Autostopowicz ma mniejsze prawa

Na pozór mogłoby się wydawać, że sytuacja prawna użytkownika systemu Uber (korzystającego z usług przewozowych) będzie taka sama jak w przypadku typowego autostopowicza. Obowiązujące przepisy mówią jednak coś innego. W tym kontekście kluczowe znaczenie ma artykuł 436 paragraf 2 kodeksu cywilnego (KC).

Wspomniany przepis jasno wskazuje, że podczas przewozu wykonywanego z grzeczności kierowca odpowiada wobec pasażera na podstawie kodeksowej zasady winy. Taka zasada wyznaczająca zakres odpowiedzialności kierującego jest mniej restrykcyjna. Warto wiedzieć, że w ramach ruchu drogowego zwykle obowiązuje odpowiedzialność kierowcy na zasadzie ryzyka (niezależna od winy kierującego).

Kierowca odpowiadający na zasadzie ryzyka może uwolnić się od odpowiedzialności po wskazaniu przynajmniej jednej z trzech tzw. przesłanek egzoneracyjnych. Mowa o wyłącznej winie osoby trzeciej (za którą kierujący nie ponosi odpowiedzialności), wyłącznej winie osoby poszkodowanej oraz działaniu siły wyższej - tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Dowiedz się więcej o zasadzie winy i ryzyka

Odpowiedzialność kierowcy Ubera

Kierowca świadczący usługi przewozowe w ramach systemu Uber powinien zdawać sobie sprawę, że będzie odpowiadał wobec pasażera na podstawie bardziej restrykcyjnej zasady ryzyka. Taka sytuacja jest związana z faktem, że „uberowy” przewóz nie stanowi przysługi wykonywanej z grzeczności. Kluczowe znaczenie ma tutaj odpłatność za realizowany przewóz.

Jeżeli strony nie umówiłyby się na zapłatę, to kierowca odpowiadałby wobec pasażera tylko na zasadzie winy. Warto wiedzieć, że przewóz realizowany w ramach grzeczności ma miejsce również wtedy, gdy kierowca nie posiada żadnego interesu związanego z zabieraniem ze sobą pasażera. Odpłatność lub konkretny interes kierowcy (niekoniecznie majątkowy) zawsze rozszerza jego zakres odpowiedzialności wobec pasażera i skutkuje zastosowaniem zasady ryzyka zamiast zasady winy.

Kluczowe znaczenie zapłaty za przewóz oraz interesu kierowcy potwierdzają liczne wyroki polskich sądów. W tym kontekście warto chociażby wymienić wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 1970 r. (sygn. akt I CR 73/70 OSNC 1970/12/233) oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 listopada 2006 r. (sygn. akt I ACa 678/06) - dodaje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Zaprezentowane powyżej zasady odpowiedzialności kierowcy wobec pasażera są z całą pewnością korzystne dla osób wykorzystujących system Uber jako alternatywę dla taksówki. W przypadku wspomnianego systemu nie ma wątpliwości co do tego, że funkcjonuje on na zasadach odpłatności.

Powyższe wyjaśnienia powinny jednocześnie stanowić przestrogę dla autostopowiczów. Warto wiedzieć, że takim osobom może być trudniej uzyskać świadczenie z OC przewożącego ich kierowcy (będącego sprawcą wypadku) - ostrzega Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Sprawdź, jak uzyskać wysokie odszkodowanie za szkody osobowe z OC

Czy kierowca Ubera zapłaci droższe OC?

Dla kierowcy, zajmującego się przewozem osób w ramach Ubera, prawnego znaczenia nie będzie miał fakt, czy w jego pojeździe znajduje się pasażer przewożony za opłatą.

Jeżeli przewóz nie jest grzecznościowy (tzn. bezinteresowny), to kierujący na gruncie prawa cywilnego odpowiada tak samo wobec członka rodziny, znajomego, kolegi z pracy lub obcej osoby (płacącej za podwiezienie) - podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Duże znaczenie dla kierowcy może mieć natomiast inna kwestia. Chodzi o konieczność zakupu droższego ubezpieczenia OC przez osobę zajmującą się przewozem pasażerów w ramach systemu Uber. Na szczęście nie wszystkie zakłady ubezpieczeniowe wymagają, aby „uberowy” kierowca zaznaczał w formularzu opcję związaną z zarobkowym przewozem osób i płacił wyższą składkę (tak jak taksówkarze).

W tym kontekście kluczowe znaczenie ma polityka danego towarzystwa ubezpieczeń. Jeżeli dojdzie do nieporozumienia z klientem lub zatajenia zarobkowego przewozu osób, to ubezpieczyciel po ujawnieniu takiego faktu będzie się domagał dopłaty składki za OC (czasem wynoszącej nawet 200% - 300%). Wspomniana sytuacja na szczęście nie wpływa na ochronę dotyczącą kierowcy oraz pasażerów.

Sprawdź, gdzie kierowca Ubera zapłaci tańsze OC

Warto wiedzieć, że osoba przewożona w ramach systemu Uber otrzyma odszkodowanie lub zadośćuczynienie nawet w razie braku ubezpieczenia OC kierującego. W opisywanej sytuacji Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny musi zająć się likwidacją szkód komunikacyjnych - podsumowuje Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Tagi: