Czy niezależny rzeczoznawca zwiększy odszkodowanie z OC?

Data publikacji: 2017-10-19

W nowym raporcie poświęconym likwidacji szkód z ubezpieczenia OC Rzecznik Finansowy proponuje włączenie w proces niezależnych rzeczoznawców, aby powstrzymać zaniżanie odszkodowań. Czy istnieje szansa na wprowadzenie tego pomysłu w życie?
Oblicz moje OC/AC

Już ponad dwa lata minęły od momentu ogłoszenia przez Komisję Nadzoru Finansowego wytycznych na temat likwidacji szkód z ubezpieczenia OC. Rzecznik Finansowy postanowił sprawdzić, w jakim stopniu zostały one wprowadzone w życie przez ubezpieczycieli.

W opublikowanym raporcie przedstawił także swój własny pomysł na powstrzymanie zaniżania odszkodowań z obowiązkowej polisy: niezależnego rzeczoznawcę.

Na co skarżą się poszkodowani w kolizjach drogowych?

Mimo bogatego orzecznictwa, wytycznych KNF oraz stałego wzrostu świadczeń z polisy OC, zaniżone odszkodowania są nadal problemem, z którym muszą zmierzyć się osoby poszkodowane w wypadkach. Tak przynajmniej wynika z raportu Rzecznika Finansowego poświęconego likwidacji szkód z OC p.t.: „Wytyczne nadzorcze w sprawie likwidacji szkód komunikacyjnych a praktyki zakładów ubezpieczeń”.

Codziennie do Rzecznika Finansowego trafia ok. 16 skarg związanych z ubezpieczeniem OC. Kiedy przyjrzymy się dokładnie, na co skarżą się poszkodowani, okaże się, że na wiele z tych kwestii zwracało już dużą uwagę KNF w opublikowanych w 2015 r. wytycznych.

Sprawdź także:

Na których ubezpieczycieli złożono najwięcej skarg u Rzecznika Finansowego

Jakie są więc główne grzechy ubezpieczycieli?

Najczęstsze problemy w likwidacji szkód z OC - udział procentowy w odniesieniu do liczby wszystkich skarg z zakresu OC skierowanych do Rzecznika

Rodzaj skargi 2015 r. 2016 r. I półrocze 2017 r.
Stosowanie części alternatywnych 12,1% 9,3% 9%
Najem pojazdu zastępczego 10% 10,2% 8,6%
Roboczogodziny 10,5% 7,5% 7,7%
Szkoda całkowita 7,4% 8,7% 5,9%
Potrącenia amortyzacyjne 8,7% 5,2% 4%
Utrata wartości handlowej 1,5% 2,7% 2,5%

Opracowanie: Ubea.pl na podstawie raportu Rzecznika Finansowego „Wytyczne nadzorcze w sprawie likwidacji szkód komunikacyjnych a praktyki zakładów ubezpieczeń”

1. Stosowanie części alternatywnych

Mimo wytycznych KNF ubezpieczyciele nadal często automatycznie narzucają zastosowanie części alternatywnych przy naprawie pojazdu. Często też w nieuzasadniony sposób zmieniają stawki w kosztorysach naprawy przedkładanych przez poszkodowanych na niższe ceny części.

2. Skrócony czas najmu pojazdu zastępczego

Od czasu publikacji wytycznych KNF na temat likwidacji szkód z OC ubezpieczyciele przestali kwestionować prawo osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczych do wynajmu samochodu zastępczego. Znaleźli jednak inny sposób na zmniejszenie odszkodowania: przyznają auto zastępcze jedynie na technologiczny czas naprawy (często o wiele krótszy od rzeczywistego).

3. Zaniżone stawki za roboczogodzinę

Ubezpieczyciele, wyliczając odszkodowanie z polisy OC, często też zaniżają stawki za roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych czy mechanicznych. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy chcą zakwalifikować szkodę jako całkowitą: wtedy towarzystwa ubezpieczeniowe biorą nagle pod uwagę stawki obowiązujące w Autoryzowanych Stacjach Obsługi.

4. Szkoda całkowita

W temacie szkody całkowitej widać jednak pewną poprawę. Ubezpieczyciele przestali kwestionować orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie progu opłacalności naprawy pojazdu (w przypadku ubezpieczenia OC to 100% wartości pojazdu przed szkodą, a nie 70%, które jest standardem w polisie AC).

Ubezpieczyciele udzielają także większej pomocy poszkodowanym w zbyciu pojazdów, których naprawę uznano za nieopłacalną.

Nadal jednak wiele osób skarży się na to, że towarzystwa ubezpieczeniowe zaniżają wartość pojazdu przed szkodą i zawyżają jego wartość po zdarzeniu.

5. Potrącenia amortyzacyjne

KNF w 2015 r. stwierdził, że w przypadku wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC zazwyczaj nie powinno się stosować amortyzacji części. Ubezpieczyciele faktycznie zaprzestali pomniejszania cen części o 40 lub nawet 60%, ale nie zrezygnowali zupełnie z potrącania kosztów. Robią to na mniejszą skalę (zwykle stosują potrącenie w wysokości od 5 do 21%) i argumentują takie postępowanie nie amortyzacją, lecz powszechnie występującymi na rynku rabatami na części oraz urealnianiem lub uśrednianiem cen.

6. Utrata wartości handlowej

Poszkodowany ma prawo otrzymać dopłatę do odszkodowania z OC z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu. Jesteście zaskoczeni? Według wytycznych KNF ubezpieczyciele powinni informować poszkodowanych o tej możliwości. Większość jednak tego nie robi i w efekcie mało kto dopomina się o taką dopłatę. A jeżeli ktoś ma dość nowe auto, takie świadczenie może być znaczącym zastrzykiem gotówki.

Czy niezależny rzeczoznawca pomoże w likwidacji szkód?

W raporcie Rzecznik Finansowy przedstawił także swój pomysł na dalszą poprawę jakości likwidacji szkód z OC: niezależnych rzeczoznawców. Oczywiście obecnie poszkodowany także może zwrócić się do takiego rzeczoznawcę o pomoc, jednak praktycznie zawsze musi płacić za jego ekspertyzę z własnej kieszeni. Rzecznik chce to zmienić.

Według projektu Rzecznika, jeżeli poszkodowany nie byłby zadowolony z odszkodowania zaproponowanego przez ubezpieczyciela, a reklamacja nie odniosłaby pożądanego skutku, mógłby zwrócić się o ekspertyzę do niezależnego rzeczoznawcy. Co się stałoby, gdyby jego wycena wykazała, że poszkodowanemu przysługuje większe odszkodowanie? Ubezpieczyciel mógłby podważyć tę ekspertyzę jedynie powołując drugiego niezależnego rzeczoznawcę, który znalazłby istotny błąd w tej wycenie. Jeżeli taki błąd nie zostałby znaleziony, zakład ubezpieczeń musiałby zapłacić kwotę wyliczoną przez pierwszego niezależnego rzeczoznawcę oraz zwrócić wydatki za tę opinię. W przeciwnym wypadku za rzeczoznawcę płaciłby klient. Według Rzecznika Finansowego miałoby to powstrzymać poszkodowanych od korzystania z pomocy rzeczoznawcy w nieuzasadnionych przypadkach.

Propozycja Rzecznika wzbudziła jednak duże kontrowersje w branży ubezpieczeniowej. Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) wskazuje, że takie rozwiązanie wydłużyłoby cały proces likwidacji szkody, a jedynym beneficjentem tego pomysłu byliby w praktyce rzeczoznawcy samochodowi.

Z kolei według Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego wprowadzenie niezależnego rzeczoznawcy nie zwiększy wcale przewidywalności i efektywności procesu likwidacji szkód, a może doprowadzić do kolejnego wzrostu składek ubezpieczenia OC.

Na razie więc szanse na dużą zmianę w procesie likwidacji szkód są dość nikłe, jednak Rzecznik Finansowy z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Można się spodziewać, że w najbliższym czasie będzie się starał przekonać inne instytucje do swojego pomysłu wprowadzenia niezależnego rzeczoznawcy. Pytanie tylko, czy okaże się skuteczny.

Sprawdź, co samemu można zrobić, by zwiększyć wypłacane odszkodowanie z OC:



Przeczytaj więcej:

Raport Rzecznika Finansowego o szkolnych ubezpieczeniach grupowych

Tagi: