pon-pt godz 9:00-17:00

71 722 80 00

Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

oszusci

2013-07-02 23:28

Piotr

Niestety muszę się zgodzić z negatywnymi opiniami na temat firmy Link 4. Ponieważ wszystko jest pięknie do czasu jak się nic nie dzieje i się im systematycznie płaci za ubezpieczenie. Zmienia się to gdy Link 4 ma wypłacić odszkodowanie, robią wszystko by tego odszkodowania nie wypłacić.Płaciłem za ubezpieczenie domu przez parę lat w tej firmie i na dzień dzisiejszy na pewno nie przedłużę ubezpieczenia na następny rok gdyż są to wyrzucone pieniądze w błoto bo odszkodowania ci i tak nie zapłacą mimo kilkukrotnym odwołaniom. Także przestrzegam przed podpisaniem umowy z tą firmą.

2013-08-06 21:11

im

Witam, dobrze, że są takie miejsca gdzie można opisać oszustwa tej firmy. Mój przypadek jest następujący. Samochód używany do działalności gospodarczej (bus) został skasowany przez szaleńca ubezpieczonego w link4 podczas gdy stał na parkingu. Ponieważ samochód obsługiwał trasy i był codziennie niezbędny wynająłem samochód zastępczy . Po około 3 tygodniach przyszła wycena na którą się zgodziłem. Po następnych 2 tygodniach dostałem pieniądze niestety nie wypłacono mi odszkodowania za wynajem samochodu zastępczego za ostatnie dwa tygodnie czyli od momentu otrzymania pisma o wysokości odszkodowania. Mimo pisma od Rzecznika Ubezpieczonych ponaglającego do pełnej wypłaty za wynajem samochodu oraz moich protestów firma odmówiła wypłaty. Miałem jeździć na świstku otrzymanym od nich. NIE POLECAM ZDECYDOWANIE. Ponieważ mam ponad 20 samochodów a niestety kolizje się zdarzają i to w 90 % nie z naszej analizując dotychczasowe incydenty profesjonalne podejście do problemu reprezentuje tylko PZU i to zdecydowanie. Nie jestem pracownikiem PZU , prowadzę hurtownię samochodową - śląsk cieszyński.

2013-08-14 14:03

sfsdfaff

My już mam termin rozprawy, będziemy informowac co i jak. Ani ekspert, ani "specjaliści" na infolinii nic nie wiedzą, przeciągają tylko sprawę.

2013-09-09 12:03

MIREK

A MAM WŁAŚNIE TAM LINK 4 KUPIĆ , ALE PO TYCH OPINIACH TO CHYBA ZREZYGNUJE .

2013-10-03 20:19

Agnes

Panie i panowie...jeśli choć przez chwilę przeszło wam przez myśl,by ubezpieczyć swój majątek...życie...czy cokolwiek w Link 4,to ta chwila,była najgorszą chwilą w waszym życiu... Link 4 to firma typowo złodziejska...podpisując z nimi umowę,to tak jak byście popisali cyrograf z diabłem....gdy tylko podpiszecie,jesteście już ich..na całe życie... Oszukują,udzielają sprzecznych informacji...naciągają,byle tylko wyłudzić od was jak najwięcej pieniędzy... pokrótce opiszę mój przypadek... Sprzedałam samochód,faktem jest,że nie poinformowałam o tym Link 4,wiem,ktoś napisze głupia blondynka :)...ale ok,przyjmę to z pokorą,ale niech ten ktoś zanim mnie osądzi przeczyta do końca ... Sprzedałam samochód i nie poinformowałam o tym T.U Link 4....po jakimś czasie wysłali do mnie zawiadomienie,że nie opłaciłam składki na następne 6 miesięcy,więc dzwonie na infolinie Link 4 i wyjaśniam sprawę...Pani radzi mi by wpłacić zaległą ratę ,a następnie wysłać listownie ,lub e-mailem rezygnacje z ubezpieczenia...super pomyślałam,za błędy trzeba płacić,więc zapłacę tą ostatnią ratę i wyśle wypowiedzenie...co też zrobiłam...pieniądze wysłałam a na 2 dzień wysłałam e-mailem wypowiedzenie umowy ...wypowiedzenie umowy napisałam odręcznie i PODPISAŁAM się,a później zeskanowałam...wysłałam na adres serwis@link4.pl Przekonana,że mam już święty spokój ,zapomniałam o tym...a tu pipa...gdy minęło parę miesięcy Link 4 wysyła do mnie zawiadomienie,że mam opłacić następne półrocze ... i teraz zaczynają się schody,a raczej ZŁODZIEJSKIE PRAKTYKI Link 4...dzwonię na infolinie i ...i PIPA...miła pani informuje mnie,że nie mają mojego e-maila z rezygnacja umowy i muszę im zapłacić...lub wysłać im potwierdzenie wysłania...co tez zrobiłam,wysłałam potwierdzenie wysłania rezygnacji,ale pani z infolinii twierdzi,ze nie mają tego...i nie mogą rozwiązać ze mną umowy,chyba,że zapłacę następną ratę i ponownie wyśle wypowiedzenie...TRAGEDIA,straciłam niesamowitą ilość pieniędzy dzwoniąc do nich...aktualnie mieszkam po zagranicami polski :( miesiąc temu przeczytałam na stronce Link 4 ,że można wysyłać reklamacje pod ten adres bok@link4.pl ,z dopiskiem REKLAMACJA....więc opisałam całą sytuacje ,jak to zostałam oszukana...podałam imiona i nazwiska osób z infolinii,które udzielały mi informacji....i wysłałam...i następna PIPA...mija już miesiąc,a moja wiadomość nie jest nawet odczytana ... Dlatego przestrzegam KAŻDEGO...nie podpisujcie umowy z Link4...Podpisując,być może zaoszczędzicie troszkę złotówek....ale stracicie niesamowitą sumę pieniędzy gdy dojdzie do wypadku,lub będziecie chcieli zrezygnować z ich usług... Jestem na nich tak zła,że mnie oszukali,że zrobię wszystko by stracili nowych potencjalnych klientów... Link4...nie wiecie z kim zadarliście ,tak wam z szargam opinię na wszystkich liczących się portalach społecznościowych ,że wam moja krzywda bokiem wyjdzie

2013-11-14 12:08

sylwia

Witam. Na takie zachowanie TU jest inny, lepszy sposób. Przynajmniej ja tak zrobiłam i polecam gorąco innym. Wysyłamy rezygnację listownie z potwierdzeniem pisemnym odbiory, ja wiem, że to kosztuje 7 zł, ale za to nie ma potem problemu z takimi kombinacjami firmy ubezpieczeniowej. Naprawdę wszystkim bardzo gorąco polecam.

2013-10-12 15:55

Agnes

Panie i panowie...jeśli choć przez chwilę przeszło wam przez myśl,by ubezpieczyć swój majątek...życie...czy cokolwiek w Link 4,to ta chwila,była najgorszą chwilą w waszym życiu... Link 4 to firma typowo złodziejska...podpisując z nimi umowę,to tak jak byście popisali cyrograf z diabłem....gdy tylko podpiszecie,jesteście już ich..na całe życie... Oszukują,udzielają sprzecznych informacji...naciągają,byle tylko wyłudzić od was jak najwięcej pieniędzy... pokrótce opiszę mój przypadek... Sprzedałam samochód,faktem jest,że nie poinformowałam o tym Link 4,wiem,ktoś napisze głupia blondynka :)...ale ok,przyjmę to z pokorą,ale niech ten ktoś zanim mnie osądzi przeczyta do końca ... Sprzedałam samochód i nie poinformowałam o tym T.U Link 4....po jakimś czasie wysłali do mnie zawiadomienie,że nie opłaciłam składki na następne 6 miesięcy,więc dzwonie na infolinie Link 4 i wyjaśniam sprawę...Pani radzi mi by wpłacić zaległą ratę ,a następnie wysłać listownie ,lub e-mailem rezygnacje z ubezpieczenia...super pomyślałam,za błędy trzeba płacić,więc zapłacę tą ostatnią ratę i wyśle wypowiedzenie...co też zrobiłam...pieniądze wysłałam a na 2 dzień wysłałam e-mailem wypowiedzenie umowy ...wypowiedzenie umowy napisałam odręcznie i PODPISAŁAM się,a później zeskanowałam...wysłałam na adres serwis@link4.pl Przekonana,że mam już święty spokój ,zapomniałam o tym...a tu pipa...gdy minęło parę miesięcy Link 4 wysyła do mnie zawiadomienie,że mam opłacić następne półrocze ... i teraz zaczynają się schody,a raczej ZŁODZIEJSKIE PRAKTYKI Link 4...dzwonię na infolinie i ...i PIPA...miła pani informuje mnie,że nie mają mojego e-maila z rezygnacja umowy i muszę im zapłacić...lub wysłać im potwierdzenie wysłania...co tez zrobiłam,wysłałam potwierdzenie wysłania rezygnacji,ale pani z infolinii twierdzi,ze nie mają tego...i nie mogą rozwiązać ze mną umowy,chyba,że zapłacę następną ratę i ponownie wyśle wypowiedzenie...TRAGEDIA,straciłam niesamowitą ilość pieniędzy dzwoniąc do nich...aktualnie mieszkam po zagranicami polski :( miesiąc temu przeczytałam na stronce Link 4 ,że można wysyłać reklamacje pod ten adres bok@link4.pl ,z dopiskiem REKLAMACJA....więc opisałam całą sytuacje ,jak to zostałam oszukana...podałam imiona i nazwiska osób z infolinii,które udzielały mi informacji....i wysłałam...i następna PIPA...mija już miesiąc,a moja wiadomość nie jest nawet odczytana ... Dlatego przestrzegam KAŻDEGO...nie podpisujcie umowy z Link4...Podpisując,być może zaoszczędzicie troszkę złotówek....ale stracicie niesamowitą sumę pieniędzy gdy dojdzie do wypadku,lub będziecie chcieli zrezygnować z ich usług... Jestem na nich tak zła,że mnie oszukali,że zrobię wszystko by stracili nowych potencjalnych klientów... Link4...nie wiecie z kim zadarliście ,tak wam z szargam opinię na wszystkich liczących się portalach społecznościowych ,że wam moja krzywda bokiem wyjdzie

2013-11-20 11:05

zbulwersowany

Złodziejstwo-to jedyne słowo,jakie ciśnie mi się na usta! Miałem ubezpieczone auto w Link4.Płacę zawsze składkę półroczną.Drugą ratę opłaciłem na początku Września,bo od 12.09.2013 -11.03.2014 przypadał mi okres drugiego półrocza polisy. Pod koniec Października byłem wyzłomować auto.Na początku listopada przesłałem faxem do link4 zaświadczenie o demontażu pojazdu.Konsultantka tej złodziejskej firmy doradziła mi,żebym na tym zaświadczeniu dopisał,żeby zwrot pieniędzy za niewykorzystany okres kierowali na mój adres domowy (gdyż nie posiadam konta bankowego.)Tak zrobiłem,a za kilka dni otrzymałem od nich e-maila,żeby podać nr konta. Odpisałem im,że na zaświadczeniu,które przefaksowałem,dopisałem notkę o zwrocie na adres domowy i nie omieszkałem wspomnieć w odp. o niekompetencji pracowników Link4 skoro czytają i nie widzą,co czytają.Wczoraj znów do mnie dzwonił koleś od nich,bo zamówiłem rozmowę tel.i podałem mu nr. konta,bo dzień wcześniej założyłem.Koleś spisał,nie pytając w jakim banku mam to konto(nie wiem,czy to ważne przy przelewach,czy wystarczy tylko podać nr konta) i nie potrafił mi odp.kiedy mogę się spodziewać przelewu.Konsultantka,z którą pierwszy raz rozmawiałem wspominała coś o miesiącu.Czy uczciwa firma będzie przetrzymywać nasze pieniądze cały miesiąc?Dlaczego od razu się z nami nie chcą rozliczyć i obracają naszymi pieniędzmi?Zastanawiam się,czy w ogóle doczekam się tego zwrotu,bo oni wiedzą,że nikt o 100 zł nie będzie im zakładał sprawy sądowej i pewnie już wiele osób wydupczyli na kasę! powinna być jakaś instytucja (rzecznik),która zajmowałaby się szybko i skutecznie takimi złodziejskimi firmami,bo to rozbój w biały dzień!

2013-11-21 20:17

Ekspert LINK4

Mam prośbę zbulwersowany byś skontaktował się ze mną poprzez blog firmowy LINK4: http://link4.pl/blog , zakładka kontakt. Podaj tam proszę numer polisy i szczegóły sprawy, zajmę się nią i po sprawdzeniu wszystkiego wrócę do Ciebie. Pozdrawiam i czekam na informacje. Ekspert LINK4

2013-11-29 14:20

zbulwersowany

Prawdopodobnie po interwencji eksperta (dziękuję) zwrot ostatecznie dotarł na moje konto,ale dopiero po 3 tyg. od przesłania im zaświadczenia o demontażu pojazdu.I tak uważam to za kpiny z ludzi,bo dlaczego nie robią przelewu od razu?!

2013-11-22 18:33

Agnieszka

niestety.... przez wiele lat byłam stałą klientką Link4, ale sytuacja uległa diametralnej zmianie w tym roku... nie wiem czy jest to spowodowane wymianą dobrych agentów na nie do końca wykształconych.....czy jak... 1 sytuacja: sprzedaliśmy samochód i wysłaliśmy wszystki potrzebne dokumenty o zawiadomieniu zbyciu pojazdu i jakież było nasze zdziwienie kiedy za pół roku przy obliczaniu polisy na kolejne autko okazało się, że wszystkie zniżki zniknęły ponieważ kierowca, który zakupił od nas auto poruszając się " na naszym" ubezpieczeniu spowodował wypadek, a całe zdażenie zostało przypisane nam..... przeprawa by zlikwidować wpis kosztowała 8 telefonów do Link4-gdzie nikt nie potrafił nam pomóc i tylko przełanczał do innego konsultanta i trwała 2 miesiące.... 2 sytuacja: kiedy podczas zakładania polisy na w/wym nowe auto poprosiłam pana, by przeliczył składkę ze wszystkimi należnymi zniżkami oznajmił iż jest to apsolutnie nie możliwe, ewentualnie dopiero po usumięciu wpisu ze stłuczki, a przecież to jedna firma... wysłał mi na e-mail PROPOZYCJĘ ubezpieczenia ze zniżką jedynie z karty PB, bo j/w do dodatkowych nie byłam upoważniona i tu kolejne zdziwienie kidy okazało się, że pomimo iż wybrałam innego ubezpieczyciela muszę zapłacić składkę, lub wysłać rezygnację a moje punkty z karty zostały BEZPRAWNIE usuniete.... 3 sytuacja: po sprzedaży samochodu wysłaliśmy dokumenty dotyczące zbycia pojazdu, wyrejestrowania i prośbę o zwrot kosztu polisy adekwatnie do czasu użytkowania pojazdu i no cóż okazuje się że mega inteligenty otrzymały tylko dokument z prośbą o zwrot i nr konta a reszty dokumentów już nie i to szysto w jednym e-mail i to tego potwierdzone faksem, o czym oczywiście raczyli poinformować po upłynięciu terminu składania niniejszych dokumentów....czy jest mi ktoś w stanie racjonalnie wyjaśnić zaistniały fakt????

2013-12-02 20:42

oszukany !!!

Tak jak pozostali opiniodawcy daję negatywa !!! Chodzi o niewypłacanie zwrotu niewykorzystanej polisy po sprzedaży samochodu ! M-eile wysłane -podane wszystko jak na talerzu ! nr konta meilem oraz podczas rozmowy z konsultantką a pieniążków jak nie było na koncie tak nie ma ! I niech nie łżą że przelew od nich na moje konto idzie kilka dni - bo w to nie uwierzy nawet małe dziecko !!! Mam konto już b,długo-robię przelewy-kupuję płacąc przelewami i max 2 dni chociaż tylko 1 raz tyle szedł !!! Zrobiłem głupotę ubezpieczając nowy samochód u nich-ale to już ostatni raz ! Wszystkim znajomym odradzam Link -4 !!!

2013-12-20 17:13

Simson220666

PZU!!! tam jest najtaniej i najlepiej zresztą zawsze było:) jestem już u nich 10 lat i kolizja wypłaconą miałem po 3 dniach!!!! Nie jestem żadnym pracownikiem tylko ich klientem i chwale ich bo mam za co a link 4 nie znam

2013-12-30 13:46

Antoś

Nie gadaj,że w PZU zawsze było najtaniej,bo miałem kiedyś ubezpieczone auto w PZU i roczna polisa wynosiła 600zł ,w tym czasie przepisałem się do innego ubezpieczyciela i płaciłem 350zł więc mi tu kitu nie wciskaj pracowniku PZU

2014-01-19 21:08

Tomus

To po co tu piszesz??

2013-12-21 21:25

oszukany

Ta firma to jedno wielkie dno. Banda oszustów i naciągaczy. Ponadto nie potrafią odczytać prawidłowo wysłanych im dokumentów. Dobra rada nie ubezpieczajcie się w niej bo nie uznają szkód nawet z AC. Jeżeli chodzi o osoby pracujące na tych ich śmiesznych liniach kontaktowych to banda niewykształconych ludzi. Nie potrafią udzielić jasnych i rzetelnych informacji. Podsumowując nie polecam, wprost przeciwnie odradzam i radze: Trzymajcie się z daleka od tej śmieciowej firmy z daleka!!!!!!!

2013-12-21 21:33

oszukany

Ta firma to jedno wielkie dno. Banda oszustów i naciągaczy. Ponadto nie potrafią odczytać prawidłowo wysłanych im dokumentów. Dobra rada nie ubezpieczajcie się w niej bo nie uznają szkód nawet z AC. Jeżeli chodzi o osoby pracujące na tych ich śmiesznych liniach kontaktowych to banda niewykształconych ludzi. Nie potrafią udzielić jasnych i rzetelnych informacji. Podsumowując nie polecam, wprost przeciwnie odradzam i radze: Trzymajcie się z daleka od tej śmieciowej firmy z daleka!!!!!!! odpowiedz

2014-01-07 21:46

daniel

WITAM JA ROWNIEZ WYSTAWIAM NEGATYWA OPISZE POBIEZNIE SYTUACJE PAN ZMIENIAJAC PAS RUCHU NIE ZACHOWAL OSTROZNOSCI NO IUSZKODZILO SIE PARE ELEMENTOW MIEDZY INNYMI ZDERZAK ; JAK KUPILEM AUTO TO BYL ZARYSOWANY ALE Z DRUGIEJ STRONY ALE ORGINALNY PAN Z UBEZPIECZENIA POWIEDZIAL ZE ONI JUZ TEGO TO NIE ZROBIA POMIMO ZE PRZEZ SPRAWCE Z LINK 4 ZDERZAK POPEKAL DLA MNIE TO SMIESZNE NIECH MI WLOZA NOWY POMALUJA I ZROBIA RYSE!!! A NIE TAKIE GADKI FIRMA ( CIEZKO OKRESLIC TO FIRMA) PIENIAZKOBIORCY PARODIA SZKODA MI LUDZI KTORZY TAM SIE UBEZPIECZAJA A JESZCE BARDZIEJ POSZKODOWANYCH PRZEZ SPRAWCOW Z LINK4

2014-01-14 13:33

Pablo

Staram się odzyskać samochód po wypadku. Kierowca wjechał we mnie z drogi podporządkowanej, samochód miał ubezpieczony właśnie w tym nie poważnym towarzystwie link4. W samochodzie został uszkodzony bok od kierowcy maska i zderzak i została przyznana szkoda całkowita, wartość samochodu została zaniżona o ponad 2 tysiące mimo iż auto zakupione zostało przed wypadkiem trzy tygodnie i miałem fakturę. w końcu po moich wysiłkach i wycenie niezrzeszonego rzeczoznawcy została uznana szkoda całkowita. Obecnie mijają 2 miesiące od zgłoszenia sprawy auto ponad 2 tygodnie stoi w warsztacie naprawione a na infolinii jak dzwonię mówią mi że rzeczoznawca będzie za 3 dni, później po moim telefonie gdy się nie pojawił rzeczoznawca znów mówią że za 5 dni. Przez 2 miesiące muszę się prosić o wszystko mimo tego że jestem pokrzywdzonym w tym przypadku. NIE POLECAM NIKOMU TEGO TU, BANDA OSZUSTÓW, NIKT NIC NIE WIEM, BRAK MOŻLIWOŚCI KONTAKTU Z KONKRETNĄ OSOBĄ ODPOWIEDZIALNĄ ZA KONKRETNE RZECZY. JEDNYM SŁOWEM MAJĄ TAM WIELKI BAŁAGAN, ZERO ORGANIZACJI WEWNĘTRZNEJ. NAPEWNO MOJA SKARGA WPŁYNIE ZARÓWNO DO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH JAK I KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO. NIE POLECAM NAWET SWOIM WROGOM.

2014-01-24 11:01

Ekspert LINK4

Mam do Ciebie Pablo prośbę byś skontaktował się ze mną poprzez blog firmowy LINK4: http://link4.pl/blog , zakładka kontakt. Podaj tam proszę numer polisy i wszelkie szczegóły sprawy, zajmę się nią i po sprawdzeniu wszystkiego wrócę do Ciebie z informacjami. Pozdrawiam i czekam na informacje od Ciebie. Ekspert LINK4

2014-01-17 10:51

Oszukany

OSZUŚCI!!!!! PO 4 miesiacach po zakupie auta nasyłają na mnie windykacje ze nie oplacilem polisy. A polise od dawna mam w innej firmie. Zreszta nie informuja o tym ze cos trzeba oplacic, nie wysyłają żadnych powiadomień przez 4 mies. A nagle się budzą ze nie oplacilem polisy od IX.2013 zreszta auto jest przejestrowane a oni daja polise na inne numery! Nie polecam! Zgłaszam sprawę do Rzecznika Ubezpieczeń i Rzecznika Praw Konsumenta niech zrobią z nimi porządek. Ja juz nigdy nie zaufam tej firmie i wszystkim będę ją odradzał!!!

2014-03-17 17:06

Robi

Witam Mam bardzo podobna sytuację Proszę o info w tej sprawie co się udało w tej sprawie

2014-01-17 18:04

Poszkodowana razy 2!

Miałam stłuczkę 2 tygodnie temu, wjechał w tył mojego samochodu klient LINK4. Nie wysłałam zdjęć samochodu, ponieważ miał się zjawić rzeczoznawca (jak można ocenić szkodę na podstawie zdjęcia?!?!?! rozszczelnienie w wydechu, wgniecenia belki) i uwaga, firma LINK4 wysłała mi rozliczenie szkody, nie wysyłając rzeczoznawcy, nie widząc strat, bez jakiegokolwiek wglądu w sprawę.200zł. Przecież to kpina. FIRMA KANT I OSZUST. Nie życzę nikomu kontaktu z tą firmą! A tej sprawy tak nie zostawię!

2014-01-24 11:03

Ekspert LINK4

Poszkodowana razy2! - skontaktuj się ze mną proszę poprzez blog firmowy LINK4: http://link4.pl/blog , zakładka kontakt. Podaj tam proszę numer polisy i wszystkie szczegóły sprawy, a ja zajmę się nią i po sprawdzeniu wszystkiego wrócę do Ciebie z informacjami. Pozdrawiam i czekam na informacje od Ciebie. Ekspert LINK4

2014-01-19 21:08

Tomus

Widzę że działa tu taka zasada że o negatywnych doświadczeniach podzielimy się z 20-oma osobami a o pozytywnych z dwoma. Ja akurat miałem pozytywne doświadczenia z linkiem, ale uznałem to za normę i nie dzieliłem się nimi ze światem. Co do opinii ~TO JA - mnie tak kiedyś "naciągnęła" inna firma. Wnerwiłem się jak dziki, poczytałem przepisy i okazało się firma mnie nie "naciągnęła" tylko ja nie znałem ustawy (tak jak zapewne Ty). Polisy oc są w całości regulowane odgórnymi przepisami do których ubezpieczyciele muszą się stosować i jeśli nie mogłaś zrezygnować z polisy to na pewno miało to swoje uzasadnienie, bo w tym temacie ubezpieczyciel niema dowolności. Nieznajomość prawa szkodzi.

2014-01-22 13:30

Bez podpisu

http://link4-ubezpieczenia.pl

2014-01-25 17:07

irma

Zapomnijcie o LINK4 Jeśli chcecie wybrać w miarę wiarygodnego ubezpieczyciela udajcie się do którejś ze stacji obsługi samochodów i zapytajcie, z jakim ubezpieczycielem mają najmniej kłopotów. W ocenie internautów zawsze znajdzie się ktoś, komu jedno towarzystwo odpowiada, a inny miał z nim kłopoty, to tak jak z samochodami jedni chwalą sobie np. forda i nie mieli z nim kłopotów, a inni powiedzą nic na F. Autoryzowane stacje mają kontakt ze wszystkimi ubezpieczycielami i na pewno ich uwagi pomogą Wam w wyborze. Ja skupię się na LINK4, a wybór to sprawa osobista. Oni w uchylaniu się od płacenia przeskoczyli chyba wszystkich o kilka metrów. Otóż zanim doszło do procesu zdążyli 3 razy zmienić uzasadnienie odmowy wypłacenia odszkodowania, wymyślili nawet, że uszkodzenie klapy bagażnika przy wjeździe do garażu to według § 6 ust. 6.2, OWU „w zakresie ubezpieczenia nie mieszczą się (...) szkody (...) jeżeli powstały w pojeździe użytkowanym niezgodnie z jego przeznaczeniem”. Nie wyjaśnili oczywiście mimo takiego wymogu, na czym miało polegać to niezgodne z przeznaczeniem użytkowanie, ale wrażenie robi prawda? Prześledźmy teraz ewolucje samych zapisów OWU. Nie chcę już w całości przytaczać wyroków, SN więc tylko przypomnę kawałek „Dopuszczalne co do zasady wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, formułowane we wzorcach umów, wymagają nader precyzyjnych, jednoznacznych sformułowań,...” a co robi LINK4: najpierw tak: ...nie zamknęły odpowiednio drzwi lub pokrywy silnika, w następstwie czego elementy te uległy uszkodzeniu wskutek samoczynnego otwarcia się podczas jazdy a potem: ...nie zamknęły drzwi lub pokryw, w następstwie czego elementy te uległy uszkodzeniu wskutek samoczynnego otwarcia się podczas jazdy” czy to jest doprecyzowanie czy rozmywanie? O ile wszyscy wiemy, co to jest pokrywa silnika, to, kto nam powie, co kryje się pod nazwą pokrywa, ano powie LINK4, który w wygodny dla siebie sposób będzie interpretował, co w samochodzie jest pokrywą, a możliwości są ogromne, bo może się okazać, że podczas stłuczki mieliście otwartą pokrywę schowka, która uległa uszkodzeniu i już po odszkodowaniu, bo pokrywa miała być zamknięta, a co jeśli ktoś na wewnętrznej stronie pokrywy schowka ma miejsce na napoje, albo zechce wyjąć mapę, niech zapomni o piciu podczas jazdy a mapę niech trzyma między nogami, jeśli zaś ktoś pali w samochodzie to niech nie waży otwierać się pokrywy popielniczki, a pety przez okno. W jeszcze gorszej sytuacji są właściciele samochodów z chowanymi reflektorami, ci po zmroku nie wyjadą, bo przecież nie mogą włączyć świateł mijania bez otwarcia pokryw, za którymi są schowane, zaś właściciele aut z ksenonami mogą jeździć wyłącznie po suchej drodze, gdyż włączenie spryskiwaczy reflektorów schowanych za pokrywami może się źle skończyć. Nie do pozazdroszczenia jest sytuacja właścicieli aut z szyberdachami - wyrzucone pieniądze, po co komu pokrywa przedziału pasażerskiego skoro nie można jej otworzyć. Nie otworzycie też podczas jazdy pokrywy podłokietnika z przodu lub tyłu, jeśli ktoś takowy ma oraz wielu innych schowków. To zapewne tylko niektóre pokrywy, bo wyobraźnia przedstawicieli LINK4 jest nieograniczona. Zwróćcie też uwagę jak w wyniku własnej głupoty i chęci wykolegowania wszystkich potencjalnych beneficjentów sami się zaplątali we własne sieci, bo jak może dojść do uszkodzenia wskutek samoczynnego otwarcia się podczas jazdy czegoś, co nie zostało w ogóle zamknięte (drugi zaznaczony fragment OWU - masło maślane) To tylko próbka tego, co potrafią w LINK4, bo można też usłyszeć, że skoro macie prawo jazdy od dłuższego czasu (nie wnikając w to, od kiedy jeździmy), a jeszcze gorzej dla tego, kto jak ja zbliża się do pięćdziesiątki, bo dowiecie się wtedy, że to tylko ze szkodą dla Was, bo przecież swoje już przeżyliście, więc musicie wiedzieć, co Was czeka na drodze i co należy zrobić w każdej sytuacji, a jeśli coś przeoczycie to podpadacie pod rażące niedbalstwo. Można też znaleźć bardziej idiotyczne tłumaczenia, że skoro samochód osobowy posiada homologację ciężarową to znaczy, że w sposób stały lub częsty wozimy nim towar, szkoda już słów na takie bzdury, niech ktoś wskaże właściciela np. Cayenne, który wozi skrzynki, albo chociażby właściciela jak ja Insignii, który wozi ziemniaki, ale dla LINK4 nie ma barier głupoty i zrobią wszystko żeby zgarnąć Waszą kasę. Jeśli będziecie mieć pecha i uszkodzicie klapę bagażnika, a macie samochód typu hatchback lub liftback to zapomnijcie o naprawie, bo w LINK4 nie znają takiej części samochodu, bowiem szczytem głupoty jest twierdzenie, że w samochodach typu hatchback nie ma pokrywy bagażnika. Cytat: „w samochodach typu Hatchback nie występuje pokrywa bagażnika, gdyż ze względu na szczególne cechy konstrukcyjne mówi się tu o piątych drzwiach” Niech ten, kto to wymyślił spróbuje kupić piąte drzwi, jeśli nie dostanie w ASO to niech spróbuje na allegro, a może tablicy, tylko żeby zdążył przed kolejną zmianą OWU, bo wtedy może się okazać, że będzie musiał szukać plandeki. Proszę również zwrócić uwagę na fakt jak często LINK4 zmienia zapisy OWU, bynajmniej nie po to, aby polakom żyło się lepiej. Sprawdźcie np. 3 lata, a okaże się, że zmian OWU było o kilka więcej. Jeśli nie znajdą zapisów w swoim OWU, to nic straconego jest przecież Kodeks Cywilny i będą wmawiać rażące niedbalstwo, jako, że każda szkoda jest wynikiem czyjejś nieuwagi, a nieuwaga to wedle LINK4 rażące niedbalstwo. Jeśli ktoś, chociaż przez chwilę myślał o ubezpieczeniu AC w LINK4 to może jak we wstępie zasięgnąć informacji na którejś ze stacji ASO, ja zrobiłem to za późno, ale zapewniam szkoda Waszego czasu na LINK4.

2014-01-25 18:53

adi

kolego powiem ci krotko proama i tak jest gorsza!!