Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Zanim siądziesz za kółkiem, upewnij się że właściciel auta ma ubezpieczenie OC

Ostatnia aktualizacja: 2014-01-30

Niemal 70% Polaków nie zdaje sobie sprawy, że siadając za kierownicą cudzego samochodu powinni upewnić się, że jego właściciel posiada polisę OC. UFG podaje, że aż 1/3 wypadków drogowych powodowana jest przez kierowców, nie będących właścicielami auta. Jakie są konsekwencje jazdy samochodem, którego właściciel nie posiada OC?

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Pojazd bez ważnego ubezpieczenia OC

Kierowca czy nieubezpieczony właściciel pojazdu? Kto płaci za szkodę?

W sytuacji, gdy dojdzie do wypadku, kierowca nie jest właścicielem pojazdu, a właściciel nie posiada ważnej polisy OC, obaj muszą zwracać odszkodowanie wypłacone poszkodowanym przez UFG. Przeciętnie jest to suma 12 tys. zł, ale rekordzista do zwrotu ma ponad 700 tys. zł.

W połowie roku 2012 UFG prowadził łącznie 16,6 tys. spraw w stosunku do kierowców i nieubezpieczonych posiadaczy pojazdów o zwrot odszkodowania wypłaconego ofiarom wypadku. Każda z tych osób ma do zapłacenia średnio po 11,8 tys. zł, czyli ponad dwadzieścia razy więcej niż wynosi średnia składka za komunikacyjne OC w Polsce.

UFG zażąda zwrotu wypłaconego odszkodowania

Kierowcy, którzy spowodowali wypadek nie swoim i w dodatku nieubezpieczonym autem, są bardzo często zszokowani roszczeniami Funduszu do nich, o zwrot odszkodowania wypłaconego ofiarom wypadku. Nie wiedzą, że ich odpowiedzialność jest w tej sytuacji solidarna z tą, ponoszoną przez właściciela nieubezpieczonego pojazdu – komentuje Zdzisława Cwalińska-Wejchert, wiceprezes UFG.

Pasażerowie również mogą domagać się odszkodowania od UFG, jeżeli kierowca był sprawcą wypadku, a właściciel pojazdu nie posiadał polisy OC. Zapominają jednak, że UFG wystąpi do kierowcy i właściciela, czyli często do bliskich pasażera, o zwrot wypłaconej sumy.

UFG podaje przypadek, kiedy kobieta przewoziła siostrzeńca własnym samochodem. Niespodziewanie inny pojazd zajechał im drogę, a kobieta chcąc uniknąć zderzenia wjechała w barierki przy drodze. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, a siostrzeniec doznał poważnych obrażeń. Okazało się, że ciocia nie miała ważnego OC i chłopak wystąpił po odszkodowanie do UFG. Fundusz wypłacił mu pieniądze, a następnie żądał od kobiety zwrotu wypłaconej siostrzeńcowi sumy.

Brak ważnej polisy OC, to nie tylko grzywna w wysokości do 3300 zł (więcej o karach za brak OC przeczytasz w artykule: Kary za brak OC w 2013 roku), ale również poważne konsekwencje finansowe zarówno dla właściciela pojazdu, jak i osoby, która usiadła za kierownicą, w razie kolizji lub wypadku drogowego.

Źródło: Biuro Prasowe UFG.

Tagi:

Komentarze

2012-10-30 14:53

Tomek

"W sytuacji, gdy dojdzie do wypadku, kierowca nie jest właścicielem pojazdu, a właściciel nie posiada ważnej polisy OC, obaj muszą zwracać odszkodowanie wypłacone poszkodowanym przez UFG." Czyli jeśli poszkodowany dostał np. 50 tys. zł, to właściciel i kierowca dają po 50 tys. czy po połowie, 25 tys. zł?

2012-10-30 15:03

Ipolisa.pl

Jeżeli odszkodowanie wynosi 50 tys. zł, to ta kwota jest dzielona na właściciela i kierowcę po połowie. Jak się rozliczą między sobą, to jest to ich sprawa :)

2012-10-30 15:20

Tomek

Dziękuję za odpowiedź. Tak, pół na pół ma sens.

2012-10-30 14:59

Mimi

Ale jak to? To temu zbiegłemu kierowcy się upiekło, a wszystko spadło na ciotkę? No ale w sumie co, chłopakowi należało się odszkodowanie, a ten skurczybyk co uciekł winien być ścigany!