Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Ubezpieczenie dziecka w szkole i poza nią

Ostatnia aktualizacja: 2014-08-31

Placówki oświatowe oferują grupowe ubezpieczenia zapewniające dzieciom ochronę podczas zajęć w szkole, drodze do niej oraz w życiu prywatnym przez 24 godziny na dobę zarówno na obszarze Polski, jak i poza jej granicami. Rodzice mają ponadto do wyboru indywidualne ubezpieczenie NNW dla dziecka lub ubezpieczenie posagowe.

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Ubezpieczenie dziecka

3 września, czyli w najbliższy poniedziałek naukę w szkołach zacznie ponad 4,5 mln uczniów - zgodnie z danymi Forum Obywatelskiego Rozwoju. Ministerstwo Edukacji Narodowej podaje, że w czasie roku szkolnego dochodzi do ponad 73 tys. wypadków, najczęściej związanych ze złamaniami, urazami głowy, oczu i zębów.

Placówki oświatowe oferują rodzicom ubezpieczenie grupowe dzieci, które zapewnia ochronę zarówno podczas pobytu na terenie szkoły, jak i w drodze do niej i z niej, a także w życiu prywatnym. Podstawowy zakres ochrony takiej polisy obejmuje śmierć dziecka w następstwie nieszczęśliwego wypadku, także komunikacyjnego i trwały uszczerbek na zdrowiu, którego dziecko doznało na skutek wypadku. Ponadto polisa może obejmować pobyt dziecka w szpitalu lub przerwanie nauki na studiach wyższych w następstwie nieszczęśliwego wypadku.

Warto jednak zauważyć, że naszym dzieciom dużo częściej przydarzają się wypadki drobne, których konsekwencją nie jest śmierć ani trwały uszczerbek na zdrowiu, a które także wymagają kosztownego leczenia. Należą do nich m.in. wybicie zębów podczas gry w piłkę, złamanie nogi, czy poparzenie. Dlatego warto zastanowić się nad zakupem dodatkowego ubezpieczenia indywidualnego NNW dla swojego dziecka, co zagwarantuje większe bezpieczeństwo finansowe, gdyż wypłata świadczenia w razie wypadku nastąpi z dwóch polis.

Kolejną alternatywą są ubezpieczenia na życie połączone z oszczędzaniem. Na rynku dostępne są polisy pozwalające na gromadzenie kapitału na przyszłość. Tego typu ubezpieczenie to znakomity wybór dla tych, którzy znają cel, na realizacje którego w przyszłości będą potrzebować pieniędzy – mówi Filip Przydróżny, Manager ds. Ubezpieczeń Osobowych Concordia Ubezpieczenia. - Jednocześnie chcą posiadać dodatkową ochronę ubezpieczeniową np. na wypadek śmierci. Oszczędzanie z pewnym wynikiem przy jednoczesnej ochronie ubezpieczeniowej to rozwiązanie najlepsze na dzisiejsze niepewne czasy. Najważniejsze, by znaleźć na rynku optymalną ofertę – dodaje Filip Przydróżny – ochronę i oszczędzanie w jednym.

Najlepszym momentem do zawarcia takiego ubezpieczenia jest początek nauki dziecka w szkole, czyli pierwsza klasa. Im szybciej podejmiemy decyzję o gromadzeniu środków dla dziecka np. na kontynuowanie nauki na studiach lub zakup własnego mieszkania, tym większą kwotę zaoszczędzimy.

Na podstawie komunikatu prasowego Concordia Ubezpieczenia

Tagi:

Komentarze

2012-09-06 13:26

ciocia D.

Zazwyczaj szkoda ma podpisaną umowę z jakimś ubezpieczycielem i rodzice tłumnie kupują.

2012-09-06 13:26

ciocia D.

"Szkoła" miała być :)

2012-09-12 14:11

Darek

Moim zdaniem te szkolne ubezpieczenia to skandal. Dzieci płacą składkę pani wychowawczyni lub w sekretariacie, a ja tymczasem nie widziałem umowy i warunków ubezpieczenia. Co prawda nie byłem na zebraniu, bo nie mogłem wyjść wcześniej z pracy, ale takie płacenie w ciemno nie wiadomo na co.

2012-09-26 14:40

Karol

Byłem na zebraniu i na pytanie: Co obejmuje ubezpieczenie (jakie są warunki) usłyszałem: "Wpłacić 45 zł." Więcej szczegółów do dziś nie mogę się doprosić o treści umowy nie wspomnę.

2013-06-15 21:33

artur

bo jesteście ciemne tłumoki u mnie w szkole to rada rodziców się tym zajmuje i wszystko jest jasne

2015-01-24 20:01

szurka1

Wprowadź treść postu...te ubezpieczenia to jedna wielka ściema, tu jak zwykle chodzi o zarobieniu na nieświadomych rodzicach kasy, umowa tak jest spisana, aby zarobił ubezpieczyciel a dziecko w razie wypadku parę zł. dobrą kasę ma z tego dyrektor, który ma prowizję na kawę lub inne cele, nie zawsze prowizja w całości lub cała ląduje na konto komitetu rodzicielskiego, pamiętajcie ta prowizja, to nadal wasza kasa z którą nie wiadomo co się dzieje, prowizje są od 1200 do 6000 zł. w zależności od ilości dzieci, takie prowizje są też z wycieczek szkolnych około 10 lub 15 procent od wycieczki dla dyrektora oraz prowizja za zdjęcia, i od nowych podręczników sprzedawanych w szkołach, tym razem złamanie prawa oświatowego, sprzedaż zdjęć przez wychowawcę klasy to złamanie prawa finansowego, nauczycielowi na terenie szkoły nie wolno czegokolwiek sprzedawać, nie ma on działalności gospodarczej, i zabrania mu Karta Nauczyciela,to wszystko by zarobić na was kase, często bywa, że komitet rodzicielski to płaszczyk do wyprania waszych pieniędzy, wyciąga się też od was papier ksero, środki czystości i higieny, to szkoły publiczne i mają na to kasę z urzędu miasta.