pon-pt godz 9:00-17:00

71 722 80 00

Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Proama
  • PZU
  • Warta
  • You Can Drive

Nie wypłacają przyznanego odszkodowania

2014-09-01 13:45

Jan

Nie wypłacają odszkodowania w oczywistych sprawach, jak możecie to unikajcie ich jak ognia!

2014-10-17 20:40

Klient

Drodzy forumowicze, Piszę by podzielić się z wami moimi wrażeniami po SKANDALICZNYM potraktowaniu mnie przez ubezpieczyciela HESTIA, mam nadzieje że historia odwiedzie wszystkich potencjalnych klientów od zawarcia ubezpieczenia sprzętu z tą firmą. Mniej więcej miesiąc temu mój laptop Sony przestał działać (po prostu wróciłam z pracy i laptop nie dał się włączyć) zadzwoniłam na infolinię, szkodę przyjęto laptop został wysłany oczywiście koszt wysyłki 26 zł musiał zostać pokryty przeze mnie. Ok. Wysłałam, po dwóch tygodniach będąc już lekko zaniepokojona dzwonię zapytać co się dzieje dowiaduję się że ‘laptop został przyjęty wczoraj do serwisu’ (czyli wcześniej gdzie był? Na urlopie dwutygodniowym?) Ok., pytam się ile będzie trwać naprawa słyszę ‘ jeszcze około trzy tygodnie (!) Mówię Ok. przeżyję, naprawią, będzie dobrze, naprawa co prawda nie trwała tak długo nie mniej jednak dostaje laptopa (koszt wysyłki następne 26 zł) …bez ładowarki. Dzwonię do serwisu, Pani przez dwa dni intensywnie wmawia mi że nie wysłałam tej ładowarki i że oni ‘zawsze dokładnie sprawdzają do przyszło’ prawie wychodzę z siebie. Po dwóch dniach kiedy ostatecznie jej ‘nie znaleźli’ odesłali mi inną, używaną, wciąż mówię Ok. byleby wszystko działało. Laptop pochodził dwa dni i koniec, dalej włączyć się nie może. Zgłaszam, oświadczają że mają pięć dni ‘procedury reklamacyjnej’ po pięciu dniach szanowna komisja kontroli gier i zakładów się naradziła i stwierdzili że mam laptopa do nich odesłać (cóż za śmiała decyzja) po kolejnym 1,5 tygodnia bez komputera oddzwania do mnie szanowny reprezentant firmy Hestia oświadczając że…. Szkody nie ma… i nie było! Hestia wymyśliła sobie że przecież na pewno istnieje taka grupa ludzi która lubi im wysyłać sprzęty do naprawy nawet gdy są sprawne i czekać na nie następne kilkanaście dni dla frajdy. I tu się zaczyna najlepsza część ta frajda według Hestii nie jest darmowa. Kosztuje…92 zł które teraz mam pokryć ponieważ trzeba pokryć wysyłkę w dwie strony plus ‘diagnostykę’ ich ekspertów których wkład jak podejrzewam był taki ze naprawili niewielką usterkę i chcąc odbić sobie wcześniejsze koszta wysłania ładowarki doszli do wniosku że znajdą sposób aby je z nawiązką zrekompensować. Jestem absolutnie zdruzgotana tym jak zostałam potraktowana, w poniedziałek idę do rzecznika praw konsumentów zgłosić sprawę bo czuję dosłownie jakby ktoś na mnie dokonał wymuszenia. Laptopa nie mam już miesiąc a na wątpliwą przyjemność obcowania z Hestią wyjdzie mi już ok. 150 zł kosztów. Najzabawniejsze jest to jak znajdują sposoby żeby robić z klienta kretyna i tak jak za pierwszym razem polecono mi zrobić zdjęcia paczki żeby mieć dowód że była wysłana dobrze zabezpieczona tak za drugim razem wysyłając robiłam zdjęcia zawartości (ładowarki, baterii etc) żeby ZNOWU nie zgubili tak radzę wszystkim żeby nagrywali film z notariuszem i rzeczoznawcą przed wysłaniem aby udowodnić że sprzęt NAPRAWDĘ jest zepsuty i zostało to komisyjnie potwierdzone. Po stokroć NIE POLECAM.

2015-01-02 20:25

Łukasz

Hestia to złodzeje stasza luzi i zastraszają .

2015-01-18 19:52

keny

Mas akra........ Brak kontaktu z prowadzącym sprawę, żadnego powiadomienia listownego o wypłacie odszkodowania.Kwota,którą proponowali to kpina.Będę się odwoływać.

2015-02-19 16:33

Marcin85.221.221.108

Hestia to zwykli oszuści. Żeby nie wypłacić odszkodowania ,potrafią nawet wmówić sobie,że można naprawić coś czego niema i wycenić poniżej kosztów .

2016-12-13 23:49

zbigniew89.78.239.98

Ergo hestia to skur... Zlodzieje nie chca wyplacic z oc sprawcy w ktorej to smierc poniosla moja mama . zbychu

2017-02-23 09:43

Piotr178.16.0.46

ZŁODZIEJE I OSZUŚCI

2017-04-12 11:14

Milena195.140.220.8

Witam, pod koniec stycznia b.r. miałam szkodę ktoś wjechał w tył mojego samochodu - po prostu nie wyhamował przed światłami. Nic strasznego, lekko uszkodzony zderzak, uszkodzony wydech. Pechowo sprawca miał ubezpieczenie w Hestii, wtedy jeszcze nie wiedziałam jaki to będzie okropny kłopot. Rzeczoznawca wycenił szkodę tak nisko, że pieniądze nie wystarczyłyby na pokrycie zakupu nawet 1/4 części. Mąż chciał sam naprawić szkodę, wystarczyłoby żeby firma zapłaciła za części, czas naprawy - kilka dni. Oczywiście Hestia absolutnie nie chciała się zgodzić. Gdyby się zgodzili koszty byłyby następujące - części (lakiery, wydech) ok. 5000 zł, auto zastępcze na te kilka dni ok. 1200 zł, czyli ok. 6200 zł. Ponieważ rzeczoznawca absolutnie się nie zgodził pomyślałam, że szkoda tracić czas na dochodzenie się z firmą i oddaliśmy auto do naprawy bezgotówkowo - do warsztatu partnerskiego Hestii. Warsztat pertraktował z Hestią jakieś 2 tygodnie, bo mieli ten sam problem co my - firma nie chciała zapłacić za części tak, by można to było zrobić dobrze. W końcu ustalono kosztorys naprawy na ponad 7000 zł. Naprawa trwała ponad miesiąc, aż w końcu warsztat zadzwonił, że jest gotowe. Auto było w gorszym stanie niż je oddaliśmy po szkodzie, bo powstały nowe uszkodzenia - w warsztacie uszkodzono czujniki parkowania. Malowanie było nieumiejętne, ale to bez znaczenia, bo i tak będziemy malować tył jeszcze raz, bo trzeba zrobić więcej elementów. Wydech oczywiście zrobiony źle (akurat w tym przypadku nie da się tego zrobić dobrze - trzeba go wymienić, nie naprawiać, ale Hestia nie chce pokryć zakupu części). Oczywiście zostawiliśmy samochód, żeby to poprawili. Po kolejnym miesiącu i kłótniach wczoraj odebraliśmy samochód. Oczywiście wydech dalej jest źle zrobiony, brakuje jednej zaślepki - nie są w stanie tego naprawić. Po świętach znowu będzie u mnie rzeczoznawca - już mi ręce opadają. Cała ta zabawa trwa już prawie 3 miesiące, i kosztuje: naprawa warsztatu ponad 7000 zł, auto zastępcze ponad 25000 zł, czyli ponad 32000 zł (możliwe, że o części kosztów nawet nie wiem). Brawo Hestia, nic dziwnego, że wasze ubezpieczenia są tak drogie. Tylko co ja mam robić miałam sprawne auto i chcę mieć sprawne auto - czy to naprawdę jest niemożliwe?

2017-04-12 11:25

Ubea.pl81.190.208.17

Aby zwiększyć szanse na otrzymanie odpowiedniego odszkodowania, radzilibyśmy zwrócić się do niezależnego rzeczoznawcy o wycenę. Taka wycena będzie dobrym argumentem przy ewentualnym dalszym sporze z ubezpieczycielem.