Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Magiczne słowa w ubezpieczeniu turystycznym

Ostatnia aktualizacja: 2014-02-21

Przy wyjeździe zagranicznym, czy to wakacyjnym czy służbowym, polisa turystyczna to już standard. Czasem jednak musimy pokryć część lub całość kosztów leczenia lub innych usług z własnej kieszeni. Dlaczego? Bagatelizujemy magiczne słowa, które uwalniają ubezpieczyciela od odpowiedzialności.

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Wyjazd na narty

Polisa turystyczna to czasami po prostu formalność, której należy dopełnić wyjeżdżając za granicę. Ważne, żeby po prostu była. Dobrze, by była całkiem tania. Czy liczy się jednak to, jaką w rzeczywistości zapewnia ochronę? Oczywiście nikt z nas nie zakłada, że przydarzy się wypadek, ale co jeśli jednak, a ubezpieczyciel umyje ręce od odpowiedzialności? Aby uniknąć niespodziewanych kosztów za granicą należy przy zakupie polisy zwracać szczególną uwagę na kilka magicznych słów.

1. Suma ubezpieczenia

To kwota określająca GÓRNĄ granicę, do której ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność. Jeżeli np. suma w ubezpieczeniu OC, które obejmuje polisa turystyczna, wynosi 5 tys., to w sytuacji gdy podczas oddawania się zimowym szaleństwom na stoku, uszkodzimy komuś sprzęt warty 8 tys., ubezpieczyciel zwróci nam tylko 5 tys. - zgodnie z ustaloną sumą ubezpieczenia.

Suma ubezpieczenia powinna być ustalona na dość realnym poziomie, biorąc pod uwagę znacznie wyższe koszty niektórych usług medycznych w innych krajach. Wygórowane standardy wyceny usług medycznych można spotkać m.in. w Stanach Zjednoczonych, Bułgarii, Rumunii, Turcji, krajach Północnej Afryki.

2. Choroby przewlekłe

Przy zawieraniu ubezpieczenia nie należy przed ubezpieczycielem niczego zatajać, gdyż i tak nie wyjdzie nam to na dobre. Podstawowy zakres polisy turystycznej nie obejmuje bowiem zwrotu kosztów na pomoc medyczną związaną z chorobą przewlekłą.

Jeśli nastąpi nagły atak choroby lub powikłanie, a turysta posiada polisę w podstawowym zakresie i będzie musiał być hospitalizowany, rachunek za pomoc może sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych, a zapłacić za niego przyjdzie pacjentowi. Ochronę można jednak dokupić, wówczas pełna odpowiedzialność za uregulowanie rachunku będzie spoczywać po stronie ubezpieczyciela.

3. Sporty ekstremalne

Sporty ekstremalne to sporty o podwyższonym ryzyku, do których należą m.in. sporty lotnicze, kolarstwo górskie, motocross, jazda na skuterach wodnych, wyścigi łódek motorowych, parkour, ale to nie wszystko!

Zdarza się, że pozornie amatorskie uprawianie sportu może być potraktowane przez ubezpieczyciela jako ekstremalne. Wystarczy, że zjeżdżając na nartach zboczymy z wyznaczonej trasy. W razie doznania kontuzji, ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania uznając zjazd poza szlakiem za ekstremalny.

4. Alkohol

Każda polisa turystyczna wyklucza odpowiedzialność ubezpieczyciela jeśli ubezpieczony spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Często nawet jedno niewinne piwko wypite przed powstaniem wypadku może być powodem odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Niektórzy z nas wybierają się na narty, innych w sezonie zimowym ciągnie do ciepłych krajów. Pamiętajmy, aby przy wyjazdach zagranicznych odpowiednio się zabezpieczyć.

Tutaj możesz dostosować zakres ochrony i porównać ceny ubezpieczeń turystycznych:

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna.

Tagi:

Komentarze