Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Kupno samochodu – wszystko na co musisz zwrócić uwagę

Data publikacji: 2021-08-06

Zakup samochodu – niezależnie czy nowego, czy używanego – to zazwyczaj poważna decyzja finansowa. Warto więc zadbać o szczegóły, poznać dokładnie kupowane auto i nie dać się pokonać formalnościom. Radzimy, na co zwrócić uwagę, kiedy czeka cię kupno samochodu.

Czy ten sprzedawca jest godny zaufania? Czy faktycznie ten pojazd to auto bezwypadkowe? Czy otrzymałeś wszystkie potrzebne dokumenty? W gąszczu detali, pułapek i formalności związanych z kupnem auta łatwo się pogubić. Dlatego przedstawiamy poradnik, w którym przeprowadzamy Cię krok po kroku przez zakup pojazdu używanego albo nowego.

Spis treści:

  1. Gdzie kupić samochód?
  2. Przegląd ogłoszeń – jak wyselekcjonować te dobre?
  3. Baza pojazdów – najpierw sprawdź auto tutaj
  4. Oględziny używanego auta – na co zwrócić uwagę?
  5. Jazda próbna – poznaj auto w praktyce
  6. Kontrola auta na stacji – zaufaj fachowcom
  7. Umowa kupna i sprzedaży samochodu – o czym trzeba pamiętać?
  8. Jakie inne dokumenty są potrzebne?
  9. Płatność – na co zwrócić uwagę?
  10. Podatek od kupna auta – ile i kiedy trzeba zapłacić?
  11. Ile wynosi akcyza i kto ją zapłaci?
  12. Zakup auta a OC
  13. Zakup auta a AC i inne ubezpieczenia nieobowiązkowe
  14. Rejestracja lub przerejestrowanie samochodu – czas na finisz

Gdzie kupić samochód?

Kluczyki od samochodu Na sam początek musisz zdecydować, czy interesuje Cię auto nowe czy używane. Kupując samochód z salonu, możesz być pewien jego doskonałego stanu, ale stosunek ceny do jakości wypada dość niekorzystnie. Tuż po wyjechaniu z salonu auto traci bowiem nawet 30% swojej wartości.

Jeśli interesuje Cię auto używane, pomyśl, czy będziesz szukać go w Polsce czy za granicą. Zakup samochodu w kraju jest zdecydowanie łatwiejszy logistycznie. Z drugiej strony w innych państwach można natrafić na prawdziwe perełki pod względem stanu i licznika.

Kupując samochód używany w Polsce, masz do wyboru kilka miejsc. Każde z nich ma swoje wady i zalety:


  • salon samochodowy – wielu dystrybutorów sprzedaje obecnie również auta używane danej marki. Kupując samochód z takiego źródła, masz pewność, że pojazd został dokładnie sprawdzony, ale musisz się liczyć z nieco wyższą ceną.
  • giełda – osobom sprzedającym auta na giełdzie zależy przede wszystkim na czasie. Kupując samochód w takim miejscu, pamiętaj więc szczególnie o zachowaniu spokoju. Inaczej łatwo dać się pochłonąć gorączkowej atmosferze giełdy.
  • komis – sprzedaż w miejscu, gdzie klient może bez problemu powrócić i porozmawiać ze sprzedawcą, wymusza na starcie nieco większą uczciwość. Komisy często też próbują przyciągnąć klientów programem gwarancyjnym lub innymi korzyściami. Decydując się na auto z takiego źródła, poznaj opinie klientów poszczególnych komisów.
  • osoba prywatna – wymarzone auto możesz również zakupić po prostu od prywatnej osoby, dla której nadszedł właśnie czas na sprzedaż dotychczasowego pojazdu. Zazwyczaj najpewniejsze są auta sprzedawane przez ich pierwszego właściciela. Wiesz wtedy dokładnie, kto i jak użytkował auto, możesz zobaczyć, czy dana osoba dba o swój samochód i zazwyczaj łatwo uzyskasz pełną dokumentację dotyczącą samochodu.

Przegląd ogłoszeń – jak wyselekcjonować te dobre?

Jeżeli kupujesz używane auto, cały proces musisz rozpocząć od starannej selekcji ogłoszeń. Czytaj uważnie interesujące Cię powiadomienia, zwracaj uwagę na każde napomknienie o możliwych wadach czy usterkach, nie pomijaj ostatnich linijek.

Całe ogłoszenie zdaje się w porządku? Na zdjęciach auto prezentuje się dobrze? Chcesz już ruszać w drogę, by zobaczyć pojazd na żywo? Poczekaj! Zacznij od telefonu do sprzedawcy.

W rozmowie telefonicznej warto podpytać jeszcze raz o te rzeczy, które są zawarte w ogłoszeniu. Sprawdź, czy sprzedawca bez wahania potwierdza dane oraz czy śmiało odpowiada nawet na trudne pytania. Przez telefon możesz wyczuć, czy sprzedawca coś kręci, próbuje ukryć czy też jest raczej osobą godną zaufania.

Już przez telefon warto także ustalić:


  • kto jest faktycznie właścicielem auta. Sytuacja prawna niektórych pojazdów bywa naprawdę zagmatwana.
  • jakiego typu umowę chce zawrzeć sprzedawca?
  • historię serwisową auta.

Poproś także o przesłanie skanów dokumentów auta.

Baza pojazdów – najpierw sprawdź auto tutaj

Auta z ogłoszeń, które wzbudziły Twoje zainteresowanie, sprawdź również w bazie pojazdów. W ten sposób upewnisz się na przykład, że dany pojazd nie pochodzi z kradzieży.

Większość samochodów możesz sprawdzić w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Musisz jedynie znać numer rejestracyjny, numer VIN oraz datę pierwszej rejestracji. CEPiK poinformuje Cię o przeglądach auta, ostatnim zarejestrowanym stanie licznika, właścicielach pojazdu, a także ewentualnych kradzieżach.

Informacje o autach, których nie ma w CEPiK, uzyskasz przy pomocy dekodera VIN. Za taką usługę zapłacisz kilkadziesiąt złotych, a w zamian otrzymasz dane o pojeździe, historię wypadków i kradzieży.

Rejestr zastawów, prowadzony przez Ministerstwo Finansów, powiadomi Cię natomiast, czy dany samochód nie jest zastawem pod kredyt. Za taką informację zapłacisz 55 zł.

Oględziny używanego auta – na co zwrócić uwagę?

Pełno osób szuka w Internecie rad, jak przeprowadzić oględziny używanego samochodu. Na co zwrócić uwagę? Jak sprawdzić, czy auto nie jest po wypadku? Jakie drobne niedociągnięcia mogą być sygnałem poważniejszych problemów? Oto garść porad w tym temacie.

Po pierwsze, na przegląd używanego auta najlepiej udać się z drugą osobą, taką, która zna się na samochodach. Może masz wśród swoich znajomych kogoś zakręconego na punkcie motoryzacji? A może ktoś z rodziny pracuje jako mechanik? Nawet jeśli jednak nie masz wśród najbliższych nikogo, dla kogo silnik i podwozie auta nie byłyby czarną magią, to nadal warto wziąć ze sobą kogoś do towarzystwa. We dwójkę łatwiej opanujecie emocje i będziecie bardziej odporni na ewentualne manipulacje ze strony sprzedawcy.

W Internecie ogłasza się też wiele osób, które za niedużą opłatą mogą Cię wspomóc w oględzinach samochodu. Zastanów się, czy nie warto skorzystać z takiej pomocy.

Co jednak jeśli to na Ciebie spada główny ciężar dokonania oględzin? Co możesz sprawdzić samodzielnie?


  • Lakier – stan lakieru może być pierwszym sygnałem, że auto jest po drobnej lub większej kolizji. Szukaj odprysków, korozji, nakładania nowego lakieru. Oczywiście, kilkunastoletnie auto nie będzie mieć idealnej powłoki. Tak doskonały błysk powinien być wręcz dla Ciebie znakiem, że coś jest nie tak. Może on bowiem sugerować duże poprawki lakiernicze lub też lakierowanie całego auta. Jeśli sprzedawca sam o tym wspomniał i wyjaśnił przyczyny, to nie ma problemu. Ale jeżeli wypiera się, przemyśl poważnie decyzję o zakupie takiego auta. Jeśli posiadasz miernik lakieru, wyciągnij go po tym, jak gołym okiem ocenisz już wstępnie stan powłoki.

  • Korozja – szukaj wszelkich rudych nalotów, dziur czy ognisk korozji. Najpierw skontroluj widoczne miejsca (progi, krawędź drzwi i listw, błotniki), potem zajrzyj pod podwozie. Pamiętaj, że nawet drobne ślady korozji prędzej lub później się powiększą.

  • Wnętrze pojazdu – stan wnętrza samochodu może powiedzieć Ci wiele o rzeczywistym przebiegu samochodu. Konkretnie chodzi o takie elementy jak kierownica, gałka zmiany biegów, fotele czy okładziny pedałów, które mają bezpośredni kontakt z kierowcą w trakcie jazdy. Niepokojące jest zarówno zbyt duże zużycie, jak i zbyt idealny stan. Zwróć także szczególną uwagę na wszelkie luzy, pęknięcia i inne tego typu uszkodzenia. Jeżeli oglądasz model z silnikiem Diesla, spójrz na stan pedału sprzęgła. Jeśli jest bardzo zużyty, może to oznaczać, że auto poruszało się wiele po mieście. A to niezbyt dobra wiadomość w przypadku diesli.

  • Elektronika – poświęć nieco czasu i spróbuj powłączać i powyłączać wszystko, co się da. Skontroluj również, jak działa ogrzewanie oraz klimatyzacja w aucie.

  • Przebieg – cofanie liczników było jeszcze kilka lat temu powszechnie spotykanym problemem. Obecnie stan licznika można sprawdzić na stronie historiapojazdu.gov.pl. Prezentowane są tam dane, które przekazują stacje diagnostyczne. Dzięki temu o wiele mniej sprzedawców próbuje cofać liczniki. Pamiętaj również, że na zachodzie średnie roczne przebiegi są wyraźnie wyższe niż w Polsce. U nas kierowca pokonuje przeciętnie 15 – 20 tys. km w ciągu roku. Na zachodzie natomiast średnie przebiegi to często 30 czy nawet 50 tys. km. Znalezienie za granicą używanego auta o przebiegu poniżej 150 000 km jest więc bardzo trudne.

  • Silnik – sprawdź, czy nie ma widocznych dużych wycieków, a także skontroluj naklejki serwisowe oraz plakietki z wymiany oleju.

Wiele osób zastanawia się, jak w czasie oględzin sprawdzić, czy używane auto jest rzeczywiście bezwypadkowe. Pewności nigdy nie będziesz mieć, ale skontrolowanie kilku elementów może Ci pomóc. Sprawdź, czy szczeliny między elementami karoserii są równe, a także czy listwy na drzwiach i błotnikach są ułożone równolegle. Poszukaj również śladów po malowaniu (najłatwiej natrafić na nie na progach, słupkach, nadkolach, plastikowych elementach). Przyjrzyj się wzmocnieniom pod zderzakiem. Oceń stan podłogi pod okładziną bagażnika. Sprawdź, czy wszystkie szyby mają takie same oznaczenia (rocznik i producenta). Poszukaj także informacji o tym aucie w Internecie. Niektóre osoby tropią bowiem ogłoszenia o sprzedaży samochodów po wypadkach.

Jazda próbna – poznaj auto w praktyce

Jeśli po wstępnych oględzinach auto nadal Ci się podoba, poproś o możliwość odbycia jazdy próbnej. Jeśli sprzedawca nie chce się na nią zgodzić, powinna Ci się zapalić w głowie lampka ostrzegawcza.

Podczas jazdy próbnej sprawdzisz stan auta w praktyce, a także przekonasz się, czy w ogóle odpowiada Ci dany samochód. Czasami bowiem jest tak, że niby z pojazdem jest wszystko w porządku, ale danemu kierowcy jakoś po prostu nie leży. Lepiej przekonać się o tym w trakcie jazdy próbnej, a nie dopiero po opłaceniu auta.

W trakcie jazdy próbnej bądź oczywiście bardzo uważny. Nasłuchuj, czy znikąd nie dobiegają żadne podejrzane stukania czy huczenia. Wykonaj kilka pełnych skrętów kierownicą i zobacz, czy nie ma zbyt dużych oporów. Przekonaj się, czy auto szarpie przy ruszaniu lub przy zmianie biegów. Zobacz także, jak głęboko trzeba wcisnąć pedał, aby sprzęgło chwyciło.

Kontrola auta na stacji – zaufaj fachowcom

Jak widać, wiele rzeczy w używanym aucie możesz sprawdzić samodzielnie. W pewnych kwestiach nic jednak nie zastąpi fachowca mającego dostęp do profesjonalnego sprzętu. Jeśli więc po oględzinach oraz jeździe próbnej samochód nadal Ci się podoba, zastanów się nad wybraniem się z nim na stację kontroli. Oczywiście, właściciel auta musi najpierw wyrazić na to zgodę, a koszt badania na stacji spada na Ciebie. Za fachową ocenę zapłacisz zwykle od 200 do 600 zł.

Na stacji mechanik obejrzy samochód na kanale od spodu. Oceni także stan elementów eksploatacyjnych, płynów oraz najważniejszych układów. Oczywiście, drobne usterki nie powinny Cię zniechęcić. Mało kto sprzedaje przecież auto tuż po generalnym remoncie. Najlepiej zapytaj mechanika, ile mniej więcej będziesz musiał wydać na naprawę wykrytych usterek i wtedy zastanów się, czy zakup tego samochodu jest dla Ciebie nadal opłacalny.

Na stacji warto także wypytać o najczęstsze awarie występujące w danym modelu. Lepiej w końcu wiedzieć wcześniej, jakich problemów można się spodziewać.

Umowa kupna i sprzedaży samochodu – o czym trzeba pamiętać?

Już wiesz, że to jest to auto? Decyzja podjęta? Cena ustalona? Czas zatem spisać umowę kupna-sprzedaży.

Jeśli auto kupujesz od prywatnej osoby, najlepiej skorzystać z gotowego wzorca. Tutaj znajdziesz przygotowaną przez nas umowę kupna-sprzedaży: wzór umowy. Jeśli sprzedawca chce wprowadzić zmiany do umowy, a Ty nie jesteś pewien, co dana modyfikacja tak naprawdę oznacza, skonsultuj się z prawnikiem. Inaczej możesz narazić się na poważne kłopoty.

Pamiętaj, że niedopuszczalne jest zawieranie w umowie oświadczeń typu: „Kupujący nie będzie zgłaszał żadnych roszczeń w razie wykrycia wady pojazdu”. Wszelkie zapisy mające uniemożliwić dochodzenie roszczeń z powodu wad ukrytych są po prostu bezprawne i można je podważyć.

Umowa kupna-sprzedaży powinna zostać spisana w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach. Na obu muszą widnieć podpisy zarówno sprzedawcy, jak i nabywcy.

Uwaga! Jeśli kupujesz samochód używany z komisu albo od pośrednika, sprawdź koniecznie, kto jest wpisany jako sprzedający. Jeśli widnieje tam zagraniczny właściciel, zastanów się, czy na pewno chcesz kupować to auto. Możesz bowiem mieć problemy z załatwieniem niektórych formalności czy z odzyskaniem pieniędzy po wykryciu ukrytej wady.

Porównaj także dane znajdujące się w umowie z tymi z dowodu rejestracyjnego. Jeśli w dowodzie widnieje jeszcze wcześniejszy właściciel, sprzedawca musi przekazać Ci oryginał umowy zawartej z tamtą osobą. Inaczej w urzędzie nie będziesz mógł wykazać ciągłości między sobą a właścicielem z dowodu i nie przerejestrujesz auta na siebie.

Jeżeli natomiast auto ma dwóch lub więcej współwłaścicieli, ich dane i podpisy muszą się znaleźć na umowie (chyba że w umowie sprzedawca przekazuje Ci jedynie swoją część auta).

Jakie inne dokumenty są potrzebne?

Umowa kupna-sprzedaży to nie jedyny dokument, jaki otrzymasz wraz z kupowanym autem.

Jakie dokumenty powinieneś dostać, aby nie mieć potem problemów z rejestracją i użytkowaniem samochodu?


  • dowód rejestracyjny
  • karta pojazdu (o ile została wydana dla tego auta)
  • potwierdzenie zawarcia OC – co prawda sprzedaż auta bez OC jest możliwa, ale w takim przypadku musisz pamiętać, by od razu w dniu nabycia pojazdu kupić polisę.

Jeżeli auto było użytkowane za granicą, powinieneś otrzymać również komplet dokumentów potwierdzających legalne sprowadzenie pojazdu do Polski.

Dobrym sygnałem jest również okazanie przez sprzedawcę wszelkich dokumentów związanych z naprawami czy przeglądami pojazdu.

Płatność – na co zwrócić uwagę?

Ustalając ostateczną cenę auta ze sprzedawcą, pamiętaj, że wartość pojazdu wpisana w umowie będzie potem podstawą do obliczenia podatku od czynności cywilnoprawnych. Może więc zostać poddana analizie ze strony Urzędu Skarbowego.

Oprócz swojego egzemplarza umowy kupna-sprzedaży koniecznie zachowaj również bankowe potwierdzenie przelewu lub odbioru gotówki przez sprzedawcę.

Podatek od kupna auta – ile i kiedy trzeba zapłacić?

Osoby, które pierwszy raz kupują auto, mogą nie być świadome obowiązków podatkowych związanych z taką transakcją. Nabycie auta jest jednak umową, od której fiskus pobiera podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Ile on wynosi i kto go zapłaci?

Fiskus pobiera podatek, jeżeli wartość rynkowa auta przekracza 1000 zł (podkreślmy – liczy się wartość rynkowa a nie wartość wpisana w umowie kupna-sprzedaży).

W praktyce PCC płacą jednak jedynie nabywcy niektórych aut używanych. Podatek PCC nie może się bowiem dublować z VAT-em. W przypadku kiedy sprzedawca samochodu jest czynnym podatnikiem VAT lub też korzysta ze zwolnienia podatkowego dotyczącego VAT-u, nabywca nie musi już płacić PCC. Jeśli więc kupujesz auto w salonie czy komisie, podatek VAT będzie już zazwyczaj wliczony w cenę pojazdu. Jeżeli jednak kupujesz używany pojazd od osoby prywatnej, musisz zadbać o rozliczenie podatku PCC.

Przed upływem 14 dni od transakcji złóż w urzędzie skarbowym deklarację PCC-3 oraz zapłać podatek wynoszący 2% wartości rynkowej samochodu. W przypadku nabycia auta razem przez kilka osób, należy wypełnić formularz PCC – 3/A.

Pamiętaj, by do urzędu skarbowego wziąć ze sobą dokumenty dotyczące auta, w tym umowę kupna-sprzedaży.

Niekiedy fiskus uznaje, że w umowie kupna-sprzedaży zaniżono wartość samochodu. W takim przypadku może on zakwestionować cenę transakcyjną i naliczyć wyższy podatek. Jeśli więc niższa cena wynika ze złego stanu technicznego, warto przygotować odpowiednią dokumentację (np. zdjęcia) i od razu zastrzec w umowie, skąd wynika taka wartość pojazdu.

Ile wynosi akcyza i kto ją zapłaci?

Osoby, które sprowadzają samochód zza granicy, muszą pamiętać o podatku akcyzowym, czyli akcyzie. Jeśli auto już zostało sprowadzone do Polski przez kogoś innego, ale nie jest jeszcze zarejestrowane w kraju, sprawdź koniecznie, czy akcyza została opłacona. Bez potwierdzenia jej opłaty rejestracja samochodu w Polsce nie będzie bowiem możliwa!

Wysokość akcyzy zależy od pojemności silnika sprowadzonego samochodu:


  • 3,1% podstawy podatku zbliżonej do ceny zakupu samochodu w przypadku aut o pojemności silnika do 2000 cm³
  • 18,6% podstawy w przypadku aut z silnikami o większej pojemności.

Pamiętaj, że nabywca sprowadzonego samochodu ma tylko 14 dni od daty powstania obowiązku podatkowego na złożenie odpowiedniej deklaracji w urzędzie skarbowym. Na zapłatę akcyzy jest natomiast 30 dni.

Zakup auta a OC

Wiele osób zastanawia się, co się dzieje z ubezpieczeniem OC po zakupie auta. Obowiązkowa polisa jest przypisana do konkretnego pojazdu. Po transakcji przechodzi więc automatycznie na nowego właściciela samochodu. Nic nie trzeba robić. Dopóki nabywca chce korzystać z tej polisy, sprzedawca nie ma prawa ubiegać się o zwrot niewykorzystanej części składki.

Pamiętaj, by od sprzedawcy odebrać dokument potwierdzający zawarcie i opłacenie polisy. Niestety, niekiedy nabywcy aut wierzą na słowo sprzedawcy i o tym, że pojazd nie ma ubezpieczenia, dowiadują się dopiero w momencie otrzymania wezwania do zapłaty kary za brak OC z UFG.

Nabywca auta ma prawo w dowolnym momencie wypowiedzieć OC sprzedawcy. Jeśli się na to zdecydujesz, pamiętaj jednak, by od razu tego samego dnia kupić nowe OC.

Dlaczego jednak nabywca chciałby wypowiadać OC? Niekiedy nowy właściciel woli od razu kupić w innym towarzystwie cały pakiet OC i AC. Czasami natomiast dotychczasowy ubezpieczyciel korzysta ze swojego prawa do dokonania rekalkulacji składki po zmianie właściciela i nabywca orientuje się, że polisa przestaje być dla niego opłacalna.

Jeżeli korzystasz z OC sprzedawcy, musisz pamiętać, że nie przedłuży się ono automatycznie na kolejny rok. Przed końcem polisy wejdź więc na kalkulator OC i znajdź nową, korzystną polisę dla siebie.

Zakup auta a AC i inne ubezpieczenia nieobowiązkowe

OC przechodzi na nowego właściciela. Inaczej natomiast wygląda sytuacja w przypadku AC i innych polis komunikacyjnych nieobowiązkowych, takich jak NNW, Assistance itd. Takie ubezpieczenia wygasają od razu w dniu sprzedaży samochodu. Dotychczasowy właściciel otrzyma zatem zwrot za niewykorzystaną część polisy.

Jeśli więc po nabyciu auta, chcesz się cieszyć pełną ochroną i spokojem, musisz od razu wykupić nowe autocasco.

Rejestracja lub przerejestrowanie samochodu – czas na finisz

Auto jest już Twoje? Dokumenty przekazane? Podatki opłacone? Pozostaje więc już tylko ostatnia kwestia: zarejestrowanie auta w Polsce lub przerejestrowanie go na siebie. Masz na to 30 dni od transakcji.

W Wydziale Komunikacji będą Ci potrzebne:


  • wniosek o zarejestrowanie auta
  • dowód własności pojazdu (np. zawarta umowa kupna-sprzedaży)
  • karta pojazdu (o ile była wydana dla tego auta)
  • dowód rejestracyjny auta z aktualnym badaniem technicznym (w przypadku auta używanego)
  • dowód zakupu i opłacenia OC
  • dowód osobisty właściciela auta
  • dotychczasowe tablice rejestracyjne
  • świadectwo zgodności WE (w przypadku nowych aut)
  • potwierdzenie opłaty akcyzy (w przypadku auta zza granicy)

Za zarejestrowanie auta musisz zapłacić. Standardowa opłata to 180,50 zł. Ten koszt spada do 81 zł, jeśli nie musisz wymieniać tablic, ponieważ rejestrujesz auto w tym samym powiecie. W większości urzędów możesz już obecnie zapłacić kartą lub też wykonać wcześniej przelew. Jeżeli zdecydujesz się na tę drugą opcję, weź ze sobą wydrukowane potwierdzenie wpłaty pieniędzy.

W przypadku rejestracji auta zza granicy, do kosztów musisz jeszcze doliczyć opłatę za tłumaczenie przysięgłe dokumentów.

Zakup samochodu to jedna z ważniejszych finansowych decyzji. Warto więc zadbać o każdy szczegół. A kiedy już znajdziesz swoje wymarzone auto i załatwisz wszelkie formalności, ruszaj śmiało przed siebie i po prostu ciesz się jazdą.

Tagi:

Komentarze