Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Jakie ubezpieczenie ochroni dom i samochód przed żywiołami?

Data publikacji: 2016-07-27

Potężna ulewa, która sparaliżowała Pomorze i zalała Gdańsk, nawałnice i gradobicia w całej Polsce – coraz trudniej znaleźć kogoś, kto może powiedzieć, że w jego najbliższym sąsiedztwie nikt nie odczuł skutków żywiołów. Jak ubezpieczyć dom i samochód, aby nie zostać jedynie na łasce państwa, kiedy dojdzie do katastrofy?

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Znalezienie ubezpieczenia od skutków żywiołów nie jest wcale trudne. Większość polis mieszkania czy domu zawiera bowiem element ochrony przed zdarzeniami losowymi. Trudniejszym zadaniem jest już jednak znalezienie dobrej polisy. Oto pięć elementów, na które należy zwrócić uwagę.

1. Co ubezpieczyciel rozumie przez zdarzenie losowe?

Większość polis mówi o ochronie przed zdarzeniami losowymi. Każdy ubezpieczyciel rozumie jednak to określenie nieco inaczej. Dlatego czytając Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU), zwróćmy uwagę, jakie zdarzenia wchodzą w zakres ochrony.

Ubezpieczony dom na tle zbliżającej się burzy

W Polsce najczęstsze zagrożenia to powódź, nawałnica i burza. Większość polis zapewnia jednak szerszą ochronę, zapewniając odszkodowanie także w razie:

  • gradu,
  • uderzenia pioruna,
  • pożaru,
  • eksplozji,
  • huraganu,
  • osuwania lub zapadnięca się gruntu,
  • upadku drzew.

Warto zauważyć, że ubezpieczenia od skutków żywiołów zazwyczaj zapewniają także odszkodowanie za skutki akcji ratunkowych prowadzonych w związku z wymienionymi powyżej zdarzeniami losowymi.

Zobacz, jakie katastrofy naturalne są najczęstsze w Polsce

Mówiąc o zakresie ochrony, warto zaznaczyć, że jeżeli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami domu jednorodzinnego, powinniśmy ubezpieczyć także ogrodzenie oraz wszelkie wolno stojące budynki na naszym terenie (garaż, altana, domek na narzędzia itp.).

Wszystkie osoby powinny natomiast ubezpieczyć oprócz nieruchomości także mienie ruchome. Inaczej odszkodowanie otrzymamy jedynie za zniszczone ściany i podłogi.

2. Ustal rzeczywistą sumę ubezpieczenia

W przypadku polisy domu czy mieszkania to ubezpieczający decyduje o sumie ubezpieczenia, czyli maksymalnej kwocie, jaką można otrzymać od ubezpieczyciela. Wyższa suma oznacza oczywiście wyższą składkę. Rodzi to pokusę zaniżania sumy ubezpieczenia. Nie warto jednak tego robić.

Zaniżanie wartości nieruchomości, aby otrzymać niższą składkę, jest tak naprawdę wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Co z tego, że zapłacimy np. 50 zł mniej za polisę, jeżeli w chwili, kiedy wichura zniszczy nasz dom, okaże się, że wypłacone odszkodowanie nie wystarczy na naprawę wszystkich zniszczeń?

Zaniżanie wartości można by jeszcze zrozumieć, gdyby ubezpieczenie domu wiązało się z dużymi wydatkami. A tymczasem polisa dla mieszkania to koszt zaledwie 150-300 zł rocznie. Za ochronę domu zapłacimy natomiast ok. 600-700 zł.

Sprawdź ile kosztuje ubezpieczenie mieszkania w Twoim przypadku

Jeżeli chcemy obniżyć składkę, lepiej skorzystać z innych sposobów:

  • wykupić ubezpieczenie domu w pakiecie z np. OC i AC,
  • zamontować zamki i drzwi z atestem, monitoring lub inne zabezpieczenia,
  • zapłacić składkę jednorazowo.

3. Sprawdź limity odpowiedzialności

Zwłaszcza wtedy, kiedy ubezpieczamy mienie ruchome, zwróćmy uwagę na limity odpowiedzialności. Co oznacza to pojęcie? To procent sumy ubezpieczenia, który można otrzymać za zniszczenia przedmiotów należących do danej kategorii.

Na przykład jeżeli żywioł zniszczy instrumenty muzyczne lub sprzęt elektroniczny, możemy otrzymać maksymalnie 50-70% sumy ubezpieczenia (czyli kwoty, na którą wycenimy wartość całego wyposażenia nieruchomości).

Za biżuterię towarzystwa wypłacają natomiast maksymalnie 40% tej sumy, a z tytułu szkód w gotówce 5-10%.

Jeżeli zatem posiadasz np. cenny instrument muzyczny, wybierz ubezpieczyciela, który posiada wysoki limit odpowiedzialności na tę kategorię wyposażenia.

Zobacz, gdzie warto ubezpieczyć mieszkanie

4. Wybierz sposób wyceny

W przypadku polisy mieszkaniowej najważniejszym wyborem jest decyzja co do sposobu wyceny. Mamy dwie możliwości:

  • ubezpieczenie wartości rzeczywistej – kiedy żywioły zniszczą nasz dom, otrzymamy odszkodowanie, którego wysokość uwzględni zużycie domu do momentu katastrofy

  • ubezpieczenie wg wartości odtworzeniowej – odszkodowanie zostanie wypłacone bez potrąceń amortyzacyjnych. Oczywiście, taka opcja będzie zdecydowanie droższa, ale gwarantuje ona, że pieniądze z odszkodowania wystarczą na odbudowanie domu po aktualnych cenach materiałów i robocizny.

5. Kto nie może się ubezpieczyć?

Mimo że większość pakietów ubezpieczeniowych wśród zdarzeń losowych wymienia także powódź, to jednak nie każdy może ubezpieczyć nieruchomość od jej skutków. Wszystko zależy od tego, czy nasz dom nie znajduje się przypadkiem na terenach zalewowych. Wielu Polaków, skuszonych niższą ceną, decyduje się na zakup ziemi na takich terenach. Wychodzą zapewne z założenia, że powódź spotyka wszystkich innych, tylko nie ich. Ubezpieczycieli jednak takie argumenty nie przekonują.

Towarzystwa definiują zatem powódź jako „nieprzewidzialne, nieregularne zalanie terenów w następstwie podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących i stojących lub podniesienia się poziomu morskich wód przybrzeżnych”. Zalanie terenach zalewowych trudno uznać za zdarzenie nieprzewidywalne. Ubezpieczyciele nie wypłacą zatem odszkodowania mieszkańcom domów stojących w takiej okolicy.

Problem z zawarciem ubezpieczenia mogą mieć także te osoby, które mieszkają w okolicy dotkniętej w ostatnich latach przez powódź (nawet jeśli nie jest to teren zalewowy). Jeżeli jesteś w takiej sytuacji, przejrzyj uważnie oferty poszczególnych towarzystw. Niektórzy ubezpieczyciele ustalająbowiem, przez ile lat nie może być powodzi na danym terenie, aby było możliwe wykupienie polisy. Inni natomiast pozwalają na zawarcie umowy, ale podwyższają odpowiednio składkę.

Dodatkowo wielu ubezpieczycieli stosuje w przypadku ubezpieczeń chroniących przed skutkami żywiołów okres karencji (zwykle 30 dni). Chodzi oczywiście o to, by ludzie nie wykupywali masowo np. polisy na wypadek powodzi dopiero wtedy, kiedy jest już jasne, że za dwa dni fala powodziowa przejdzie przez ich miasteczko. Nie wszystkie towarzystwa stosują jednak karencję. Rezygnuje z niej choćby PZU.

W przypadku polis mieszkaniowych mamy także oczywiście do czynienia z wyłączeniami odpowiedzialności, czyli sytuacjami, kiedy mimo zawartej umowy, towarzystwo nie wypłaci odszkodowania. Najczęściej ubezpieczyciele nie odpowiadają za zniszczenia spowodowane błędami konstrukcyjnymi oraz za te, za które winę ponosi sam ubezpieczający się (np. jeżeli nie zamknęliśmy okien na czas nawałnicy i mieszkanie zostało zalane).

Jak postąpić w momencie nieszczęścia?

Jeżeli nasz dom zostanie uszkodzony przez żywioły, zadbajmy o to, byśmy nie stracili szans na odszkodowanie przez złe postępowanie. Co należy zrobić?

1. Poprośmy straż pożarną i policję o kopie raportów oraz zróbmy zdjęcia nieruchomości po przejściu żywiołu.

2. Zabezpieczmy miejsce zdarzenia przed powiększaniem się szkód (aby ubezpieczyciel nie mógł nas oskarżyć o chęć zwiększenia wysokości odszkodowania).

3. Zgłośmy szkodę telefonicznie lub przez formularz online (zwykle ubezpieczyciel daje na to 7 dni).

4. Upewnijmy się u ubezpieczyciela, co możemy posprzątać przed wizytą rzeczoznawcy.

5. Zgromadźmy posiadane rachunki za materiały użyte do wykańczania domu.

6. Kiedy przyjedzie rzeczoznawca, przekażmy mu wszelkie dokumenty.

Rzeczoznawca oszacuje straty i od tego momentu ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę odszkodowania. Jeżeli jednak uznamy wycenę za zaniżoną, nie wahajmy się złożyć odwołania (oczywiście z uzasadnieniem). Możemy też poprosić niezależnego rzeczoznawcę o sporządzenie wyceny.

Jeżeli natomiast ubezpieczyciel zupełnie odmówi wypłaty odszkodowania, złóżmy reklamację. Jeśli to nie pomoże, wyślijmy skargę do Rzecznika Finansowego. W ostateczności dochodźmy swoich praw przed sądem.

A jak ubezpieczyć od żywiołów samochód?

Po ostatnich nawałnicach i burzach ukazało się w mediach wiele zdjęć zalanych aut lub pojazdów zniszczonych przez upadające drzewa. Jak ubezpieczyć się od takich zdarzeń? Oczywiście wykupując AC.

AC ochroni nasze auto w razie działania żywiołów, czynników termicznych lub chemicznych. Niekiedy ochronę przed żywiołami (przede wszystkim przed pożarem) zapewni nam już tańsze mini AC.

Sprawdź warunki mini AC w poszczególnych towarzystwach

Nawałnice i powodzie są w Polsce coraz częstsze. Jeżeli nie chcemy uzależniać losu naszego majątku od tego, czy po katastrofie państwo zdecyduje się na wypłatę pomocy poszkodowanym, wykupmy wcześniej odpowiednie ubezpieczenie.

Tagi:

Komentarze