Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Dla kogo jakie autocasco?

Data publikacji: 2013-06-21

Ubezpieczenie autocasco kupuje zaledwie 27% polskich kierowców. Problemem jest wciąż cena i brak satysfakcji z zakupionej polisy. Rozwiązaniem natomiast dopasowanie polisy cenowo i zakresowo do własnych potrzeb. Innej ochrony samochodu potrzebuje bowiem przedsiębiorca, gospodyni domowa i menedżer.

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Stłuczony zderzak samochodu

27% posiadaczy samochodów w Polsce kupuje ubezpieczenie AC. Oznacza to, że po kolizji z własnej winy, aż 7 na 10 kierowców musi pokryć koszty naprawy auta z własnej kieszeni. Jak wynika z raportu TNS Polska aż 41% respondentów jeżdżących bez AC przyznaje, że głównym powodem dla którego nie zdecydowali się na zakup autocasco jest zbyt wysoka składka. Rozwiązaniem tego problemu jest dostosowanie zakresu ubezpieczenia i ceny polisy do własnych potrzeb.

Chroń od utraty auta, gdy masz firmę

W 2012 roku firmy zarejestrowały ponad 150 tys. nowych pojazdów. Osoby używające samochodu, jako narzędzia pracy powinny przede wszystkim zabezpieczyć się od utraty pojazdu.

Ergo Hestia proponuje rozwiązanie w formie polisy AC z oferty Ergo 7, która obejmuje ubezpieczenie wyłącznie od kradzieży auta lub uszkodzenia pojazdu, które powoduje szkodę całkowitą. - Wybierając tę opcję zapłacimy średnio jedynie ok. 40 procent ceny pełnego ubezpieczenia AC, a mamy gwarancję, że w przypadku całkowitej utraty pojazdu – np. w wyniku kradzieży – otrzymamy rekompensatę - tłumaczy Robert Tomaszewski, dyrektor Biura Ubezpieczeń Indywidualnych Ergo Hestii.

Chroń od stłuczki, gdy jeździsz na zakupy

Średni wiek samochodu zarejestrowanego w Polsce w 2010 roku wynosił ponad 15 lat. Mimo to koszty naprawy nawet starszego pojazdu mogą być bardzo wysokie. Aż 52% badanych przez TNS Polska, którzy zadeklarowali objęcie swojego samochodu ubezpieczeniem autocasco przyznało, że ubezpieczyło samochód ze względu na ryzyko kradzieży. Jedynie 3% respondentów wymieniło wśród powodów zakupu polisy ryzyko stłuczki czy obcierki na parkingu, tymczasem drobne szkody to aż 70 proc. wszystkich zdarzeń.

Hestia w tym zakresie oferuje autocasco od tzw. szkód parkingowych, za które zapłacimy ok. 60% ceny pełnego ubezpieczenia AC.

Pełna ochrona dla wymagających

Najbardziej wymagający klienci, którzy chcą mieć zapewniony serwis w ASO, a także najszerszy zakres ubezpieczenia – to adresaci pełnego Autocasco. To ubezpieczenie chroni zarówno od kradzieży, jak i od stłuczek, może zapewniać serwis autoryzowany.

- Wiele zależy od tego, jaki wariant AC wybierzemy. Klasyczne AC z pełną ochroną nie może być tanie, chroni nas właściwie w każdej sytuacji. Jednak gdy interesuje nas wariant tylko częściowej ochrony np. od drobnych uszkodzeń auta, cena wcale nie musi być wysoka. Zyskujemy zaś pewność, że nie będziemy musieli wydać nawet kilkunastu tysięcy na naprawę. Rzadko w budżecie domowym uwzględniamy koszty napraw auta, a te mogą być wysokie – dodaje Tomaszewski.

Źródło: Biuro Prasowe Ergo Hestia.

Tagi:

Komentarze