Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Proama
  • PZU
  • Warta

Czy UOKiK wytropi ubezpieczeniową zmowę?

Data publikacji: 2017-04-10

Ubezpieczyciele oferujący OC dla kierowców znaleźli się ostanio pod lupą UOKiK-u. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzał się firmom ubezpieczeniowym ze względu na docierające skargi dotyczące bardzo szybkich podwyżek w OC.

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Według danych Ubea.pl tylko w I kw. 2017 r. średni koszt polis OC dla kierowców zwiększył się o kolejne 12%. Pewne zaskoczenie może wzbudzić fakt, że UOKiK bada nie tylko ostatnie podwyżki składek. Wątpliwości dotyczą również polityki cenowej ubezpieczycieli z minionych lat (tzn. 2014 r. i 2015 r.). Wówczas średnia składka obowiązkowych polis spadała pomimo bardzo dużych strat ze sprzedaży OC.

Sprawdź ile wynosi teraz Twoja składka i kup najtańsze OC

Polityka cenowa ubezpieczycieli wzbudza wątpliwości

Podwyżki ubezpieczeń OC dotykają wszystkich kierowców W kontekście wyników ubezpieczycieli i podwyżek składki za obowiązkowe OC dla kierowców warto przypomnieć, że takie polisy przez dziesięć kolejnych lat (2007 - 2016) nie przynosiły zysku (patrz poniższa tabela). Sam ten fakt wzbudza wątpliwości dotyczące polityki zakładów ubezpieczeniowych.

Dane KNF-u oraz Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) wskazują też, że zakłady ubezpieczeniowe dość gwałtownie podniosły składki polis OC w odpowiedzi na duże straty z 2008 roku, 2009 roku i 2010 roku. Wtedy średnia składka OC w przeliczeniu na jedną aktywną umowę wzrosła z 399 zł (2009 r.) do 444 zł (2011 r.). Ta podwyżka nie zapewniła jednak zysku ze sprzedaży polis OC.

W 2013 r. strata techniczna dotycząca ubezpieczeń OC wyniosła 0,26 mld zł, co było najlepszym wynikiem od 2007 r. Rodzi się zatem pytanie, dlaczego ubezpieczyciele zamiast dalszego poprawiania zyskowności polis OC, zaczęli obniżać przeciętna składkę w przeliczeniu na jedną umowę. Wspomniany wskaźnik spadł z 427 zł (2013 r.) do 388 zł (2015 r.). Taka taktyka była fatalnym wyborem w obliczu wzrastających kosztów likwidacji szkód (2013 r. - 5,39 mld zł, 2015 r. - 6,98 mld zł).

Gdyby ubezpieczyciele nie prowadzili polityki niskich składek, to nie byłoby konieczności późniejszego ratowania sytuacji poprzez drastyczne podwyżki kosztów ubezpieczeń OC dla kierowców. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wzrost średniej składki za OC wynoszący ponad 100 zł rocznie (2015 r. - 388 zł, 2016 r. - 489 zł).

„Właśnie taka radykalna podwyżka budzi wątpliwości UOKiK-u oraz Rzecznika Finansowego” - podkreśla Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Zobacz, czy OC wzrosło także za granicą

Czy zmowa cenowa ubezpieczycieli jest prawdopodobna?

Jeżeli założymy, że w latach 2013 - 2015 rzeczywiście doszło do zmowy cenowej na rynku, to wspomniane porozumienie musiało mieć nietypowy charakter. Zmowy cenowe zwykle charakteryzują się działaniem w celu solidarnego podwyższania cen jakiegoś produktu albo jakiejś usługi, a nie obniżek negatywnie wpływających na zyski firm.

Inna hipoteza jest bardziej prawdopodobna od takiej „zmowy obniżkowej”. Mówi ona, że ubezpieczyciele chcieli maksymalnie zwiększać swój udział w rosnącym rynku komunikacyjnym (nawet kosztem strat), gdyż traktowali obowiązkowe OC jako swoisty punkt zaczepienia w relacjach z nowym klientem. Osobie, która wcześniej wykupiła polisę OC i podała swoje dane kontaktowe, można znacznie łatwiej sprzedać inne i bardziej zyskowne produkty w ramach grupy ubezpieczeniowej (np. Autocasco lub ubezpieczenia inwestycyjne).

„Taka strategia rynkowa jest nieodpowiednia, gdyż skutkuje powstaniem nierównowagi i dużych strat na najważniejszym rynku ubezpieczeniowym” - zwraca uwagę Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Poziom składek i wypłat oraz wyniku technicznego z obowiązkowych ubezpieczeń OC dla kierowców (2006 r. - 2016 r.)

Rok ↓ Składka przypisana brutto w obowiązkowych polisach OC Odszkodowania i świadczenia wypłacone brutto w obowiązkowych polisach OC Wynik techniczny na obowiązkowych polisach OC Średnia przypisana składka brutto w przeliczeniu na umowę OC*
2006 r. 5,77 mld zł 3,43 mld zł +0,20 mld zł 381 zł
2007 r. 6,20 mld zł 3,90 mld zł -0,14 mld zł 383 zł
2008 r. 7,00 mld zł 4,38 mld zł -0,70 mld zł 406 zł
2009 r. 7,13 mld zł 5,00 mld zł -0,95 mld zł 399 zł
2010 r. 7,52 mld zł 4,93 mld zł -0,90 mld zł 408 zł
2011 r. 8,40 mld zł 5,28 mld zł -0,64 mld zł 444 zł
2012 r. 8,74 mld zł 5,28 mld zł -0,43 mld zł 454 zł
2013 r. 8,25 mld zł 5,39 mld zł -0,26 mld zł 427 zł
2014 r. 7,85 mld zł 5,65 mld zł -0,79 mld zł 401 zł
2015 r. 8,38 mld zł 6,98 mld zł -1,11 mld zł 388 zł
2016 r. 11,65 mld zł 7,98 mld zł -1,09 mld zł 489 zł

*- Składkę obliczono z uwzględnieniem rocznego przypisu brutto i wszystkich umów aktywnych na koniec roku.

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych PIU oraz KNF

Dlaczego nadzór finansowy nie interweniował?

Wydaje się, że bez „twardych” dowodów dotyczących np. wątpliwych kontaktów między ubezpieczycielami, trudno będzie udowodnić jakąkolwiek zmowę cenową. Jeżeli chodzi o ostatnie podwyżki w OC, to zakłady ubezpieczeń oprócz wysokiej straty technicznejmogą również wskazywać na zalecenia KNF-u dotyczące likwidacji szkód majątkowych oraz wpływu podatku bankowego.

Sprawdź, pomysły rządu na zatrzymanie wzrostów cen OC

W kontekście Komisji Nadzoru Finansowego warto przypomnieć, że ta instytucja jest odpowiedzialna za nadzór nad firmami ubezpieczeniowymi. Zakres nadzoru dotyczy również sytuacji finansowej ubezpieczycieli.

„Rodzi się zatem pytanie, czy przez minione dziesięć lat KNF nie mógł aktywniej działać na rzecz zrównoważenia rynku polis OC dla kierowców” - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Tagi:

Komentarze