Kontakt
  • Link4
  • AXA Ubezpieczenia
  • Aviva
  • Liberty Ubezpieczenia
  • Proama
  • PZU
  • Warta

10 milionów odpowiedzi na pytanie: gdzie kupić ubezpieczenie?

Ostatnia aktualizacja: 2013-12-09

Podwyżki cen ubezpieczeń samochodowych motywują kierowców do poszukiwania tańszych polis w internecie. Blisko 600 tys. kierowców miesięcznie poszukuje informacji o ubezpieczeniach komunikacyjnych online. Czego szukają i jak udaje im się zaoszczędzić aż 7,7 mln zł miesięcznie?

Oblicz ubezpieczenie

SAMOCHÓD DOM TURYSTYCZNE ŻYCIE

Ceny OC w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. Wojna cenowa konkurujących ze sobą ubezpieczycieli bynajmniej nie przynosi zysków – w ubiegłym roku na sprzedaży OC stracili oni prawie pół miliarda złotych. KNF wzywa ubezpieczycieli do kalkulowania składki za polisę OC odpowiednio do ryzyka i odejścia od rekompensaty taniego OC drogim autocasco.

W 2012 roku zażartą walkę cenową spowodowało wejście na rynek nowego gracza – Proamy, która od początku działalności, czyli od 29 stycznia, sprzedała już 170 tys. polis. Przyczynił się do tego również rebranding lidera rynku – PZU. W efekcie, mimo zwiększonego przypisu składki o 6,58% w ubezpieczeniach majątkowych, zysk ubezpieczycieli był mniejszy o 8,7%. Choć ubezpieczyciele powstrzymują się od komentarza, wydaje się że podwyżki cen są nieuniknione.

- Podwyżka o 30 proc. zapewniłaby bieżącą stabilność. Żeby było bezpiecznie, ceny powinny pójść w górę o 50 proc., a żeby utrzymać standard taki jak na Zachodzie, kierowcy musieliby płacić dwa razy tyle, co obecnie - podsumowuje ekspert ubezpieczeniowy Marcin Broda.

Jeśli po ubezpieczenie, to do internetu

Sytuacja na rynku ubezpieczeniowym zwiększa tylko i tak już dużą popularność ubezpieczeń w internecie. Liczba użytkowników zainteresowanych ubezpieczeniami komunikacyjnymi i ich porównywaniem online co roku wzrasta (Wykres 1). Z badania finansowego IIBR przeprowadzonego w 2011 roku wynika, że aż 51% badanych internautów, czyli blisko 600 tys. kierowców miesięcznie, będzie poszukiwać informacji o ubezpieczeniach komunikacyjnych. Większość z nich poszukuje kontaktu z ubezpieczycielem, ale już około 90 tys. chce skorzystać z narzędzi pozwalających porównać ceny i zakresy ubezpieczeń.

Wykres 1. Zainteresowanie Polaków frazami “kalkulator OC”. “ubezpieczenie OC”, “najtańsze OC” w wyszukiwarce Google od stycznia 2007 do października 2012.

Wykres z Google Trends

Źródło: Google Trends

Rok 2012 – kto i czego szuka?

W ostatnim roku najczęściej poszukiwanym ubezpieczeniem było OC (78%), w dalszej kolejności pakiet OC+AC (21%) i samo AC (1%). W kalkulatorze online dobrego ubezpieczenia szukali przede wszystkim właściciele samochodów marki Opel (12%), Volkswagen (11%) i Ford (8%). Co ciekawe, w pierwszej dziesiątce najczęściej kalkulowanych modeli dominują samochody o małych pojemnościach, takie jak Fiat Seicento, Daewoo Matiz, Daewoo Tico, czyli oszczędne. Kto szuka ubezpieczeń w porównywarce online? Mieszkańcy średnich miejscowości od 10 do 50 tys. mieszkańców (Wykres nr 2), w wieku od 21 do 30 lat (Wykres nr 3).

Kierowca szuka, ale czy znajduje?

Dla osoby zainteresowanej zakupem ubezpieczenia komunikacyjnego liczy się czas i cena. Porównanie składek za ubezpieczenia w internecie trwa ok. 10 minut i daje kierowcy przegląd kilkunastu ofert jednocześnie. Dane mogą zaskoczyć. Ubea.pl podaje, że rozbieżność pomiędzy najtańszą a najdroższą ofertą wynosi aż 260%, a oszczędność kierowców tylko w miesiącu sierpniu 2012 wyniosła 7,7 mln zł.

Oszczędność obliczana jest na podstawie różnicy kwoty za ubezpieczenie w przypadku kontynuacji polisy w dotychczasowej firmie ubezpieczeniowej i najtańszej oferty spośród dostępnych w kalkulatorze. Oszczędności nie ma w przypadku kierowcy szukającego pierwszej polisy lub posiadającego poprzednią polisę w firmie ubezpieczeniowej, której nie ma w kalkulatorze. Oznacza to, że realne oszczędności kierowców poszukujących ubezpieczeń w internecie mogą być nawet dwukrotnie większe.

Tagi:

Komentarze